Partner merytoryczny: Eleven Sports

Kryzys polskich skoczków. Pierwsza ważna decyzja Thomasa Thurnbichlera

Aleksander Zniszczoł (po lewej) i Kamil Stoch
Aleksander Zniszczoł (po lewej) i Kamil StochPZN/Tadeusz MieczyńskiINTERIA.PL
Rafał Kot: Na razie jest słabo, ale musimy unikać nerwowych ruchów. WIDEOPolsat SportPolsat Sport

Skoki narciarskie. Życiowa forma i nagłe problemy

Był moment, kiedy się pogubiłem. Uciekła mi pozycja. Musiałem cierpliwie poczekać na to, aż wszystko wróci na właściwie tory. Na pewno będę się cieszył z tego sezonu, bo znam swój poziom. Fajnie, że psychicznie poradziłem sobie ze słabszym momentem. Nie było paniki, bo wiedziałem, że nie jest możliwe, bym ze skoku na skok zapomniał o tym, jak się skacze
mówił Zniszczoł na przedsezonowym spotkaniu z mediami.

Aleksander Zniszczoł pierwszym skreślonym przez Thomasa Thurnbichlera

Kamil Stoch zaapelował do kibiców

W mojej karierze nie takie rzeczy się zdarzały. Wszystko się może jeszcze odmienić. Wierzę w to, co robią trenerzy. Dają z siebie wszystko, żebyśmy z tego wyszli. Musimy być tylko razem. Prośba do kibiców o cierpliwość i wiarę w nas. Nie jest to łatwa sytuacja, ale wspólnie sobie z tym poradzimy
zaapelował 36-latek w rozmowie z Dominikiem Formelą ze Skijumping.pl.

Zobacz również:

    Zobacz również:

    Kamil Stoch
    Kamil StochPZN/Tadeusz Mieczyńskimateriały prasowe
    Thomas Thurnbichler
    Thomas ThurnbichlerGrzegorz MomotPAP
    Aleksander Zniszczoł
    Aleksander ZniszczołPZN/Tadeusz Mieczyńskimateriały prasowe