Reklama

Reklama

Kruczek powołał trzynastu skoczków na zawody w Wiśle

Trzynastu skoczków, z Kamilem Stochem na czele, desygnował do startu w drugich zawodach Letniej Grand Prix w Wiśle trener reprezentacji Łukasz Kruczek. Na obiekcie im. Adama Małysza 2 sierpnia odbędzie się konkurs drużynowy, a następnego dnia indywidualny.

Poza reprezentantami gospodarzy na obiekcie HS 134 zaprezentują się narciarze z 16 krajów. W sumie zgłoszonych zostało 71 zawodników.

Reklama

Po pierwszych zawodach cyklu, w niemieckim Hinterzarten, poniedziałek przeznaczony był na regenerację. We wtorek skoczkowie stawili się na porannych treningach na zakopiańskiej Wielkiej Krokwi (zawodnicy z okolic Zakopanego) oraz w Wiśle Malince (pochodzący z Beskidów). W Zakopanem pogoda dopisała i wiatr nie przeszkadzał, natomiast w Wiśle wichura na chwilę wstrzymała skoki, jednak ostatecznie trening udało się dokończyć.

- Wszyscy zawodnicy są zdrowi i zdolni do zajęć. Wtorkowe treningi nie miały wpływu na wybór składu, ponieważ ten został już wcześniej wybrany. Mieliśmy tylko wątpliwości co do jednego nazwiska, ale ostatecznie zdecydowały wyniki zawodów FIS Cup w Szczyrku - powiedział Kruczek.

W czwartkowych treningach i kwalifikacjach wystąpią: Kamil Stoch, Maciej Kot, Dawid Kubacki, Piotr Żyła, Krzysztof Miętus, Jan Ziobro, Bartłomiej Kłusek, Klemens Murańka, Stefan Hula, Aleksander Zniszczoł, Krzysztof Biegun, Krzysztof Leja oraz Andrzej Zapotoczny. Jedynym debiutantem w tak ważnej imprezie jest 17-letni Leja.

Dwa kolejne konkursy cyklu rozegrane zostaną we francuskim Courchevel - 14 sierpnia mieszany, a 15 indywidualny, oba na skoczni HS 132.

Tegoroczna edycja FIS Grand Prix w skokach narciarskich rozpoczęła się w poprzedni weekend w niemieckim Hinterzarten. Polscy zawodnicy zaprezentowali się dobrze, aż czterech z nich uplasowało się w czołowej "15" konkursu indywidualnego.

Triumfował Niemiec Richard Freitag przed rodakiem Andreasem Wellingerem, Słoweńcem Matjazem Pungertarem i Czechem Janem Maturą. Ósmy był Kamil Stoch, a dziesiąty Maciej Kot. Na dwunastym sklasyfikowany został Krzysztof Biegun, a na trzynastym Dawid Kubacki.

Podopieczni trenera Kruczka nie pojawią się na skoczni aż do czwartku, ale to nie oznacza, że będą odpoczywać.

- Wykonujemy teraz mocny trening, ćwiczymy elementy motoryki i siły na sali gimnastycznej. Naszym celem jest zima i to do niej się przygotowujemy - dodał szkoleniowiec.

W piątek wieczorem przeprowadzony zostanie konkurs drużynowy, a dzień później - wieczorne zawody indywidualne. W piątek o godzinie 10.30 kadra spotka się z kibicami podczas otwartego treningu na hali sportowej w centrum Wisły.

Program tegorocznej Letniej Grand Prix FIS składa się z piętnastu konkursów w ośmiu krajach: Austrii, Francji, Japonii, Kazachstanie, Niemczech, Rosji, Szwajcarii i Polsce. Trzy z nich to drużynowe, w tym dwa w obsadzie mieszanej w Hinterzarten i Courchevel. Po raz pierwszy w historii skoczkowie zawitają do Niżnego Tagiłu, miasta założonego w 1841 roku, położonego w obwodzie Swierdłowskim na Uralu.

Rekordzistą zawodów LGP jest Adam Małysz. 13 razy wygrał konkursy, w tym trzy w Zakopanem i jeden w Wiśle. Po raz pierwszy stanął na najwyższym stopniu podium zawodów 11 sierpnia 2001 w Hinterzarten, natomiast ostatni - 1 października 2010 w czeskim Libercu.

Polak wygrał klasyfikację generalną LGP trzykrotnie - w 2001, 2004 i 2006 roku, w 2007 uplasował się na drugim miejscu, a dwukrotnie był trzeci - 2009 i 2010. Po dwa sukcesy końcowe mają na koncie Japończyk Masahiko Harada i Austriak Thomas Morgenstern.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama