Kot odzyskał miejsce w kadrze A, zna warunek sukcesu. "Te drzwi są otwarte, ale…"

Maciej Kot w stroju startowym z numerem 41 przy drewnianym ogrodzeniu na tle skoczni i sprzętu.
Maciej Kot opowiedział o powrocie do kadry AKAI TALLERNewspix.pl

Zobacz również:

Maciej Kot wrócił do kadry A. "Te drzwi są otwarte, ale trzeba ciężko pracować"

To nie jest tak, że bycie w kadrze A daje taki komfort, że nie trzeba pracować. Trzeba pracować tyle samo. Oczywiście są plusy i minusy. Wiąże się to z tym, że można pracować z najlepszymi trenerami i najlepszymi zawodnikami. Budżet też jest inny, więc jest więcej wyjazdów, więcej możliwości treningowych i więcej okazji do testowania sprzętu. Te drzwi są otwarte, ale przede wszystkim trzeba cały czas ciężko pracować
wyjaśnił Kot

Maciej Kot ocenił powrót Stefana Horngachera. "Dał temu wszystkiemu więcej spokoju"

Nigdy nie brakowało nam dobrej energii, atmosfery i chęci wygrywania. Myślę jednak, że na pewnym etapie trochę brakowało człowieka, który potrafiłby uspokoić sytuację, poukładać pewne rzeczy i wskazać kierunek. Stefan ze swoim doświadczeniem i charyzmą trochę to wszystko uporządkował. Wytyczył kierunek i dał temu wszystkiemu więcej spokoju. Myślę, że jest bardzo cennym elementem całej tej układanki –
podsumował

Zobacz również:

Zobacz również:

Sportowiec w czapce zimowej i czerwonym stroju, udzielający wywiadu po zawodach, na tle innych ludzi w odzieży sportowej na śnieżnym terenie.
Maciej KotMarcin GolbaAFP
skoczek narciarski w niebieskim kombinezonie leci w powietrzu w trakcie skoku, trzymając ciało w aerodynamicznej pozycji, z profesjonalnym kaskiem i goglami, na tle rozmytych trybun stadionu
Maciej KotKERSTIN JOENSSONAFP
Rafał Kot o Kacprze Tomasiaku: Komu jak komu, ale jemu nie grozi "sodówka"Polsat Sport