Koszmarny widok na skoczni w Lillehamer. Nie tego chcieli Norwegowie
W piątek 21 listopada 2025 roku oficjalnie rozpoczął się sezon Pucharu Świata w skokach narciarskich. Na start organizatorzy przewidzieli rywalizację drużyn mieszanych na skoczni w Lillehamer. Niestety widok spod skoczni był koszmarny.

Trudno dyskutować z tym, że skoki narciarskie w ostatnich latach znacząco straciły na popularności. Można byłoby jednak zakładać, że w Norwegii, a więc kraju, który kojarzony jest z sukcesami w tej dyscyplinie sportu oraz generalnie warunkami sprzyjającymi do jej uprawiania, sytuacja będzie lepsza.
Być może właśnie z takiego założenia wyszła Międzynarodowa Federacja Narciarska, która właśnie Norwegom powierzyła przywilej organizacji pierwszego w sezonie konkursu. Drugi rok z rzędu rywalizacja w ramach Pucharu Świata zaczyna się na skoczni HS140 w Lillehamer.
Pustki pod skocznią w Lillehamer. Kibiców jak na lekarstwo
Obrazki z piątkowej inauguracji z pewnością nie są jednak tym, czego chcieliby organizatorzy zawodów, a także FIS, który stara się popularyzować skoki narciarskie. Gdy bowiem kamera pokazywała trybuny, to pod skocznią wszystko wyglądało tak, jakby były absolutne pustki.
Dopiero przy okazji bliższego kadru widzieliśmy, że fani pod skocznią faktycznie są i sporą ich część tradycyjnie stanowili Polacy, którzy co weekend będą żegnać Kamila Stocha, dla którego to ostatni sezon. Być może w sobotę, z racji weekendu sytuacja ułoży się nieco korzystniej dla Norwegów.





![Liga Konferencji w pigułce: najlepsze gole w 74 sekundy [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000M2KCRVSB5SKGL-C401.webp)





