Koszmarny upadek zatrzymał karierę Polki. Dzisiaj jest gwiazdą telewizji
Magdalena Pałasz dzisiaj jest znana przede wszystkim ze studia telewizyjnego. Jedna z gwiazd TVN i Eurosportu jest bardzo popularna wśród kibiców. Nie każdy jednak wie, że Pałasz w przeszłości jako zawodniczka zapisała się w historii polskich skoków narciarskich. Jej karierę przerwał jeden bardzo poważny upadek.

Zmierzający powoli do końca sezon Pucharu Świata już teraz jest historyczny dla kobiecych skoków narciarskich w naszym kraju. Wszystko za sprawą Anny Twardosz, która w trakcie trwającej kampanii pobiła już kilka rekordów.
24-latka jest Polką z największą liczbą punktów w jednym sezonie Pucharu Świata (217 punktów - stan na 10 marca). Ponadto zajmując 10. miejsce w Falun wspięła się na drugie miejsce w klasyfikacji wszechczasów - lepiej spisała się tylko Kinga Rajda, która w sezonie 2019/20 zajęła szóste miejsce w konkursie w Oberstdorfie. Twardosz dodatkowo pokazała się z bardzo dobrej strony w Predazzo, gdy w konkursie olimpijskim na skoczni normalnej znalazła się na 10. miejscu.
Prekursorką startów Polek w zawodach Pucharu Świata była zawodniczka, której już od lat nie obserwujemy na skoczniach. Mowa o Magdalenie Pałasz, która już na początku swojej kariery przeszła do historii polskich skoków narciarskich. Jej kariera zatrzymała się jednak w bardzo gwałtowny sposób.
Przeszła do historii polskich skoków narciarskich. Jeden upadek załamał jej karierę
Urodzona w Sanoku zawodniczka w Pucharze Świata zadebiutowała już na początku sezonu 2013/14. Wystartowała wówczas w mikście w Lillehammer, gdzie prócz Pałasz w składzie znaleźli się również Joanna Szwab oraz Kamil Stoch wspólnie z Maciejem Kotem. Zakończyło się na 14. lokacie. Pierwsze punkty w historii kobiecych skoków w Polsce przyszły na początku lutego następnego roku. Wówczas w austriackim Hinzenbach Pałasz zajęła 28. miejsce, przechodząc tym samym do historii polskiego sportu.
Występ w Hinzenbach nie był jedynym historycznym momentem w karierze Pałasz. Zawodniczka została w październiku 2014 roku pierwszą letnią mistrzynią Polski kobiet w skokach narciarskich. W zawodach na skoczni Skalite w Szczyrku Pałasz sięgnęła po złoty medal, osiągając ogromną przewagę nad resztą zawodniczek. W kolejnych latach zdobywała jeszcze pięć medali MP (trzy srebrne i dwa brązowe).
Kariera Magdaleny Pałasz zatrzymała się w 2021 roku. W Szczyrku zawodniczka miała bardzo poważny wypadek, który kosztował ją bardzo dużo zdrowia. Jak relacjonowano po czasie, tuż po wyjściu z progu wypięła się jedna z nart Polki. Upadek zakończył się dramatycznie. Pałasz doznała złamania łopatki oraz skręcenia kręgosłupa w odcinku szyjnym. Po leczeniu Pałasz wróciła do rywalizacji na poziomie krajowym, lecz w zawodach międzynarodowych już nigdy nie wystąpiła.
- Po powrocie na skocznię po prostu pojawił się u mnie bardzo duży strach. Zresztą on pojawiał się już wcześniej, ale wtedy jeszcze potrafiłam go zwalczyć - opowiadała Pałasz w rozmowie z "WP SportoweFakty".
Pałasz porzuciła skoki narciarskie w roli zawodniczki. Od kilku lat była mistrzyni Polski spełnia się w innej branży. Kibice mogą regularnie ją oglądać podczas kolejnych konkursów Pucharu Świata. Pałasz od dłuższego czasu współpracuje z telewizjami TVN i Eurosport, czego efektem jest obecność w studiu podczas najważniejszych zawodów.













