Konrad Tomasiak ze złotym medalem, PZN oficjalnie ogłasza. I to show Kamila Waszka
Popis Konrada Tomasiaka na zakończenie tegorocznej edycji Orlen Cup w Zakopanem. Młodszy brat naszego multimedalisty olimpijskiego zdeklasował konkurencję, wygrywając zawody z 30,5 pkt przewagi nad drugim Szymonem Sarniakiem. Fenomenalnie zaprezentował się również Kamil Waszek. Obaj młodzi Polacy znaleźli się w składzie reprezentacji na Puchar Kontynentalny.

To już finał tegorocznego Orlen Cup. Czwarta edycja była ostatnią w zmierzającym do mety sezonie 2025/2026. W pamięci zostanie m.in. fenomenalny skok Kamila Waszka, który w jednym z ostatnich konkursów wylądował na 110,5 m, dzięki czemu nie tylko zwyciężył w swojej kategorii wiekowej, lecz także o metr poprawił rekord Średniej Krokwi. Waszek to rodzimy talent. Niedawno ze świetnej strony pokazał się również w prestiżowych zawodach Alpen Cup. W konkursie indywidualnym z 14 marca był 2, a w zawodach rozgrywanych dzień później 8. O jedno miejsce wyprzedził go kolega, Konrad Tomasiak.
Młodszy z braci Tomasiaków, który wygrał w trzeciej edycji Orlen Cup, miał wziąć udział w konkursie zaplanowanym na 16 marca, lecz został zdyskwalifikowany. Wystartował za to teraz, w środę. I to z jakim efektem.
Tomasiak i Waszek zdeklasowali konkurencję. Fenomenalne skoki w Zakopanem
Początkowo środowe zawody miały zostać rozegrane na Wielkiej Krokwi, lecz w ostatniej chwili, ze względu na czynniki zewnętrzne, zmieniono decyzję i finalnie konkurs odbył się na średnim obiekcie. W rywalizacji seniorów najlepiej poszło reprezentantowi Kazachstanu Siergiejowi Tkaczence, który po skokach na 101,5 oraz 102 m wyprzedził drugiego Andrzeja Stękałę oraz trzeciego Adama Niżnika.
Wiele emocji przyniosły pojedynki w kategorii juniorskiej. Kamil Waszek znów udowodnił, że nie ma sobie równych. Oddał próby na 106,5 i 106 m, dzięki czemu z ogromną przewagą 29,5 pkt nad drugim Klemensem Staszelem oraz 33 pkt nad trzecim Daniłem Kalinkinem wygrał zawody. Jego forma jest na tyle imponująca, że trener Wojciech Topór zdecydował się powołać go na Puchar Kontynentalny w Zakopanem.
W składzie na te zawody znalazł się również Konrad Tomasiak, który w czwartej edycji tego cyklu Orlen Cup znów stanął na najwyższym stopniu podium, powtarzając sukces z lutego. Był zdecydowanie najlepszy ze wszystkich startujących juniorów młodszych. Skoczył na 103 i 103,5 m, zdobywając 268,2 pkt. Tym samym nie zostawił złudzeń drugiemu Szymonowi Sarniakowi (237,7) oraz trzeciemu Artiomowi Mieszkowowi (227).
Wyniki oficjalnie ogłosił Polski Związek Narciarski, przy okazji publikując w mediach społecznościowych nagranie z kulisami zawodów. "Za nami wielki finał zawodów Orlen Cup. W środę na Średniej Krokwi walczyły najstarsze grupy wiekowe, czyli Junior Młodszy, Junior oraz Seniorzy. Stawką były nie tylko ważne punkty do klasyfikacji generalnej Orlen Cup, ale także trzy ostatnie miejsca w składzie na COC w Zakopanem" - podsumowano.













