Konkursy w Polsce przelały czarę goryczy. Niemiecki gwiazdor na aucie, decyzja Horngachera
Trzykrotny medalista olimpijski został pominięty w składzie niemieckiej reprezentacji na najbliższe konkursy Pucharu Świata w Klingenthal. To skutek jego słabej formy na początku sezonu. Komunikat federacji mówi, że skupi się on na indywidualnych treningach pod okiem Maxa Mechlera, by poprawić swoje skoki. W tej chwili znajduje się na zaledwie 41. miejscu w klasyfikacji generalnej.

Niemiecka Federacja Narciarska (Deutscher Skiverband) ogłosiła kadrę na nadchodzące dwa konkursy indywidualne Pucharu Świata w skokach narciarskich. To ważny skład, bo po raz pierwszy w tym sezonie karuzela PŚ przyjedzie właśnie do naszych zachodnich sąsiadów, konkretnie do Klinghenthal.
Piątka wybrańców szkoleniowca to Philipp Raimund, Felix Hoffmann, Pius Paschke, Andreas Wellinger i Luca Roth. Kogo brakuje? Karla Geigera. 32-latek pozostaje w słabej formie od początku kampanii. Zapunktował tylko w Ruce (jednoseryjne zawody) i Lillehammer (27. i 23. miejsce). Dało to łącznie zaledwie 12 oczek i 41. miejsce w klasyfikacji generalnej.
- Wszystko idzie nie tak. Kiedy skaczesz źle, to na każdej skoczni. Pojawiły się te same problemy, co w poprzednich konkursach. Nie wiem, jak sobie z nimi poradzić. Musimy coś zrobić. Może zmienić coś w treningach, a może powinienem wrócić do Pucharu Kontynentalnego - mówił portalowi Skijumping.pl w Wiśle. Na skoczni im. Adama Małysza dwukrotnie nie przebrnął przez kwalifikacje. Wcześniej stało się tak tylko cztery razy w ciągu 13 sezonów. To kryzys.
Wellinger zostaje, Geiger wypada. Oto decyzja Stefana Horngachera
Jak widać, słabe występy w Polsce przerwały cierpliwość Stefana Horngachera. Geiger nie zostanie jednak zesłany do Pucharu Kontynentalnego. Nie pojawi się na żadnych zawodach, będzie trenował w spokoju.
Wykorzysta ten czas na doskonalenie techniki skoków pod okiem trenera Maxa Mechlera
Wellinger obronił za to swoją pozycję, mimo że w Wiśle był 39. i 47. - Nie jest tak daleko z tyłu, jak mogłyby sugerować wyniki. W ciągu ostatnich kilku dni odbył kolejne treningi w Ramsau z trenerem Andreasem Mitterem. Andi z niecierpliwością czeka na skoki w Klingenthal, gdzie oddał już kilka świetnych prób - podkreślił austriacki trener.
Sobotni konkurs zacznie się o godzinie 15:45, a niedzielny o 16:00. Weekend w Saksonii jest zastępczym za Lake Placid. Na amerykańskim obiekcie toczą się prace budowlane.













