Kompromitacja Żyły w Willingen, a później takie słowa. Nie gryzł się w język

Skoczek narciarski w kasku i kombinezonie startowym przygotowuje się do startu na skoczni, w tle widoczne jest czyste niebo.
Piotr ŻyłaTomasz MarkowskiNewspix.pl

Zobacz również:

    Koszmar Polaków w Willingen. Trener nie pozostawił złudzeń

    Natomiast jeśli chodzi o pozostałych - naprawdę nie wiem, co powiedzieć. Było ciężko. Raz - błędy, dwa - warunki były, jakie były. Wyglądało to fatalnie.
    przyznał wprost Wojciech Topór

    Zobacz również:

    Zawodnik w niebieskim kombinezonie podczas lotu na nartach, w trakcie zawodów skoków narciarskich, na tle rozmytych drzew. Widoczny numer startowy oraz logo sponsorów.
    Piotr ŻyłaFoto OlimpikAFP
    Skoczek narciarski w kombinezonie startowym, kasku i goglach trzyma ręce skrzyżowane na klatce piersiowej, z widocznym napięciem oczekuje na swoją kolej. W tle rozmyci kibice i elementy skoczni.
    Dawid KubackiANDRZEJ IWANCZUK/REPORTEREast News
    Wojciech Topór (po lewej) i Thomas Thurnbichler
    Wojciech Topór (po lewej) i Thomas ThurnbichlerPZN/Tadeusz Mieczyńskimateriały prasowe
    Wojciech Fortuna: To są historyczne igrzyskaPolsat Sport
    Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?