Kolejny rekordzista w rodzinie Stochów. To brat bliźniak. Od lat zawsze w cieniu
Mieczysław Stoch mieszka na warszawskiej Sadybie. Często uważany jest za ojca Kamila Stocha, trzykrotnego mistrza olimpijskiego w skokach narciarskich. Niesłusznie, ale i... niebezpodstawnie. To bowiem brat bliźniak Bronisława, który dla utytułowanego zawodnika rzeczywiście jest tatą. Nie każdy wie, że mniej znany stryj przez lata zapracował na miano absolutnego rekordzisty. Jego osiągnięcie nie ma jednak nic wspólnego ze sportem.

Bracia bliźniacy urodzili się w Zębie, nieopodal Zakopanego, 31 stycznia 1957 roku. Legenda głosi, że akuszerka powitała tylko Bronisława, czyli ojca Kamila Stocha. Kiedy poszła do domu, na świat półtorej godziny później przyszedł jeszcze Mieczysław.
Stryj najbardziej utytułowanego polskiego skoczka narciarskiego często... brany jest za jego ojca. To oczywiście efekt podobieństwa. Fizjonomia braci Stochów jest niemal identyczna.
Kamil Stoch może być ze stryja dumny. Bogata kolekcja płyt winylowych uchodzi w Polsce za rekordową
Mieczysław Stoch jest góralem, ale zawsze ciągnęło go w świat. Studiował w Japonii na tokijskim Uniwersytecie Hosei. Do Polski wrócił na stałe w 1991 roku. Dzisiaj mieszka na warszawskiej Sadybie.
Od czasu do czasu pojawia się w mediach jako gość, ale wizyty te nie mają nic wspólnego z sukcesami sportowymi jego bratanka. To pokłosie imponującej kolekcji płyt winylowych, jaką przez lata zgromadził. W tej chwili posiada ich ok. 40 tys., co uchodzi za absolutny rekord Polski.
Skąd zamiłowanie akurat do tego rodzaju płyt? - Chodzi o muzykę, jestem przede wszystkim melomanem - wyjaśnił swego czasu pan Mieczysław w rozmowie z serwisem highfidelity.pl. - Ale ważny jest też aspekt nośnika. Wydaje mi się, że to najpiękniejszy, najbardziej doskonały nośnik, jaki kiedykolwiek został wymyślony. Myślę zresztą, że chyba już nic lepszego nie zostanie wymyślone.
Wierzy w wyniki badań japońskich naukowców, którzy twierdzą, że w trakcie słuchania płyt kompaktowych pracuje tylko jedna półkula mózgowa. Aktywne pozostają natomiast obie, kiedy płynie muzyka z winylu. Wyniki badań potwierdza zapis encefalografu.
Co ciekawe, właśnie w Japonii Mieczysław Stoch poznał swoją przyszłą żonę Amy, pochodzącą z Tajwanu. Doczekali się syna Eryka, który w latach 2001-10 był zawodnikiem młodzieżowych zespołów Legii Warszawa. Przygodę z futbolem zakończył jednak ponad dekadę temu z powodu kontuzji.
Kamil Stoch nie zaraził się od stryja pasją do muzyki. Ale nigdy nie żałował obranej drogi życiowej. Przebrnął przez sportową karierę, w zasadzie ani na moment nie tracąc dobrego rytmu.













