Klęska Stefana Krafta. Alexander Pointner punktuje. "Pociąg już odjechał"
Trwający właśnie, 71. Turniej Czterech Skoczni nie jest udany dla reprezentacji Austrii. Zawodzi zwłaszcza ten, na którego tamtejsi fani mogli liczyć najbardziej - Stefan Kraft. Dwukrotny zdobywca Kryształowej Kuli i wielokrotny mistrz świata jest w "generalce" dopiero dziesiąty. Gorzkich słów nie szczędzi mu były trener, Alexander Pointner. - Pociąg już odjechał - komentuje bezlitośnie.

Kraft w tym sezonie Pucharu Świata już czterokrotnie stawał na podium. Na koncie ma jedno zwycięstwo - na niemieckiej skoczni w Titisee-Neustadt. Do rywalizacji w Turnieju Czterech Skoczni przystępował jako jeden z faworytów. Po konkursie w Oberstdorfie mógł być względnie zadowolony. Piąta pozycja pozwalała mu zachować kontakt ze ścisłą czołówką. Niestety, w Garmisch-Partenkirchen było już zdecydowanie gorzej.
Fatalny występ Stefana Krafta. Marzenia Austriaków prysły
Austriak zajął w noworocznym konkursie dopiero 18. miejsce i w "generalce" Turnieju spadł na dziesiątą lokatę. Jego strata do lidera - Halvora Egnera Graneruda jest gigantyczna i wynosi w tym momencie aż 74,6 punktu. Z rodaków Krafta nieco wyżej notowany jest obecnie Daniel Tschofenig (zajmuje siódme miejsce), ale i on sporo traci - 61,9 punktu.
1. | Halvor Egner Granerud | Norwegia | 1191,2 |
2. | Dawid Kubacki | Polska | 1158,2 |
3. | Anze Lanisek | Słowenia | 1129 |
4. | Piotr Żyła | Polska | 1090 |
5. | Kamil Stoch | Polska | 1087,9 |
6. | Stefan Kraft | Austria | 1077,5 |
7. | Michael Hayboeck | Austria | 1068,6 |
8. | Daniel Tschofenig | Austria | 1061,1 |
9. | Jan Hoerl | Austria | 1056,3 |
10. | Manuel Fettner | Austria | 1050,9 |
... | |||
Skoczkowie z kraju, który w przeszłości niepodzielnie dominował na skoczniach w praktyce mają już więc tylko iluzoryczne szanse na sukces w imprezie. W gorzkich słowach ich występy skomentował Alexander Pointner.

- Nie akceptuję tego, że Kraft jest przedstawiany jako ofiara wiatru. Owszem, miał trudne warunki, ale jeżeli chcesz się liczyć, nie możesz zostawać tak daleko w tyle - napisał szkoleniowiec w swoim felietonie dla "Tiroler Tageszeitung".
Jednocześnie, trener docenił dobry występ w Ga-Pa pozostałych Austriaków: czwarty był Manuel Fettner, piąty - Jan Hoerl, a dziesiąty - Michael Hayboeck. - To dobrze dla atmosfery w Bergisel, gdy miejscowi skoczkowie są w czołówce - ocenił, dodając przy tym jednak że w kwestii wygranej w całym TCS "pociąg już odjechał".

Pointner podkreślił również, że na Krafcie zemścił się w pewnym sensie słabszy skok w kwalifikacjach do noworocznego konkursu. - Gdyby wtedy był wyżej, trafiłby na podobne warunki jak Granerud i spółka - zauważył.
Kolejna odsłona 71. Turnieju Czterech Skoczni już 4 stycznia w Innsbrucku. Dzień wcześniej kwalifikacje. Relacja "na żywo" w Interii.








