Reklama

Reklama

Klemens Murańka wygrał kwalifikacje w Wiśle

Klemens Murańka skokiem na 130,5 m wygrał kwalifikacje do popołudniowego konkursu Pucharu Świata na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle. Dzisiejsze zawody rozpoczną się o godzinie 17.30. Wystąpi w nich dziesięciu Polaków.

Wisła po raz drugi w historii gości najlepszych zawodników świata.

Reklama

Chęć udziału w dzisiejszym konkursie zgłosiło 65 skoczków. Dziesięciu z nich, Kamil Stoch i obchodzący dziś 27. urodziny Piotr Żyła, nie musiało brać udziału w kwalifikacjach. "Biało-czerwoni" z racji bycia gospodarzem imprezy mogli wystawić aż 12 zawodników.

Kwalifikacje wygrał Klemens Murańka, drugie miejsce zajął Austriak Stefan Kraft, a trzeci był jego rodak Michael Hayboeck.

Spośród Polaków dziewiątą lokatę zajął Dawid Kubacki, 11. był Aleksander Zniszczoł, 14. - Stefan Hula, 23. - Maciej Kot, 24. - Jan Ziobro, 29. - Krzysztof Biegun, 38. Bartłomiej Kłusek.

Nie zakwalifikowali się: 41. - Jakub Wolny i 50. - Krzysztof Miętus.

Przedpołudniowe kwalifikacje rozpoczęły się od skoków pięciu Polaków z rzędu. Najdalej z nich lądował Hula (130 m/114,9 pkt). O dwa metry bliżej, ale z wyższą notą łączną skoczył Zniszczoł (128 m/117,7 pkt). 123 m (102,4 pkt) zaliczył Kłusek; 117,5 m (96 pkt) - Wolny, a 105,5 m (81,6 pkt) - Miętus.

Zniszczoł i Hula zajęli pozycje na czele stawki i krótko po rozpoczęciu kwalifikacji mogli już być pewni awansu do konkursu. Skaczącego z numerem drugim Zniszczoła, na pozycji lidera zmienił dopiero startujący z 34. Kanadyjczyk Mackenzie Boyd-Clowes (127,5 m/118,7 pkt.)

Dobrą próbę na 128,5 m (118,4 pkt) zaliczył Kubacki. Aż 130,5 (129,6 pkt) skoczył Murańka i objął prowadzenie w kwalifikacjach. Spokojnie skokiem na 120,5 m (108,4 pkt) awans wywalczył Biegun.

Kwalifikacje zakończyły się skokami Kota i Ziobry. Ten pierwszy lądował na 126 m (112,6 pkt), a drugi doleciał do 121,5 m (112,3 pkt).

Spośród tych, którzy nie musieli się kwalifikować, skakało tylko czterech. Żyła wylądował na 119 m, a Stoch zrezygnował z próby. Najdalej ze wszystkich, na 133,5 m lądował Gregor Schlierenzauer.

W dzisiejszym konkursie lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Stoch będzie dziś bronić kilkunastopunktowej przewagi, którą ma nad Schlierenzauerem.

Na starcie zabraknie trzeciego w klasyfikacji PŚ Simona Ammanna, chorego Fina Janne Ahonena oraz Japończyków z Noriakim Kasai. Japończyk ostatnio wygrał konkurs w lotach na mamucim obiekcie Kulm w Bad Mitterndorf w Austriii, stając się tym samym najstarszym w historii zwycięzcą zawodów PŚ.

Rywalizacja w Wiśle, podobnie jak dwa dni później w Zakopanem, będzie dla 12 reprezentantów Polski walką o miejsce na igrzyska w Soczi. Trener Łukasz Kruczek powiedział, że ma już trzech "pewniaków" i dwie niewiadome. Oficjalny skład poda po niedzielnym konkursie.

Rekord obiektu im. Adama Małysza należy do Austriaka Stefana Krafta, który 8 stycznia 2013 roku, podczas kwalifikacji, uzyskał 139 m.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje