Reklama

Reklama

Klemens Murańka: Miałem za wysoko tyłek

Klemens Murańka zajął 26. miejsce w zawodach Pucharu Świata w Zakopanem. – Moje skoki idą ku dobremu – powiedział po konkursie.

- Pierwszy skok ok, drugi popsułem - krótko i z humorem podsumował swój występ w Zakopanem Klimek Murańka, który skoczył 122 i 115,5 m.

Reklama

- Moje skoki nie są bardzo dobre, ale po treningach w Szczyrku idą ku dobremu - wyraził nadzieję nasz zawodnik.

W czym tkwi główny problem? - Ja akurat miałem problem z pozycją dojazdową. Nie mogłem sobie poradzić. Miałem za wysoko tyłek i nie mogłem z tego wykonać prawidłowego odbicia na progu - wyjaśnił precyzyjnie swój problem Murańka.

Pytany, czy poza błędami technicznymi dostrzega jakiś ogólny problem kadry, odpowiedział: - Ja nie jestem trenerem, co mogę powiedzieć?

Z Zakopanego Waldemar Stelmach


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje