Reklama

Reklama

Kamil Stoch zwycięzcą zawodów Pucharu Świata w Lahti!

Kamil Stoch po fantastycznym drugim skoku wyprzedził Severina Freunda i zwyciężył w zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich w fińskim Lahti. Trzeci był Gregor Schlierenzauer. Cieszy wygrana Polaka, martwi natomiast kontuzja. Po wylądowaniu na jego twarzy zamiast uśmiechu zagościł grymas bólu. Stoch złapał się za kolano, które wkrótce zostało zbadane przez lekarza.

Stoch odniósł 12. zwycięstwo w karierze, a piąte w tym sezonie. Na podium pucharowych zawodów stanął po raz 25.

Mistrz świata z Val di Fiemme wrócił na pozycję lidera klasyfikacji generalnej i o 53 pkt wyprzedza Słoweńca Petera Prevca, który w niedzielę uplasował się na szóstej pozycji. Do zakończenia rywalizacji w sezonie 2013/14 zostało jeszcze pięć konkursów indywidualnych - po jednym w Kuopio, Trondheim i Oslo oraz dwa w Planicy. W połowie marca w Harrachovie odbędą się także mistrzostwa świata w lotach.

Dawid Kubacki zajął w Lahti 26. miejsce, Jan Ziobro był 38, a pozostali biało-czerwoni odpadli w kwalifikacjach.

Reklama

Dwukrotny mistrz olimpijski po pierwszej serii był drugi, po skoku na odległość 131 m. Prowadził Freund, który wylądował o pół metra dalej, a trzeci był Schlierenzauer - 126 m. Polak miał 3,2 pkt straty do lidera, a o ponad 4 wyprzedzał Austriaka.

Prevc, do niedzieli lider klasyfikacji pucharowej z przewagą 7 pkt nad Stochem, miał słabszą próbę, wylądował na 126 m i był sklasyfikowany na 10. pozycji.

W finale skoczek z Zębu udowodnił, że jest aktualnie najlepszy na świecie. W świetnym stylu wylądował na 134,5 m, tylko o metr bliżej od rekordu obiektu i zapewnił sobie zwycięstwo. Freund miał próbę o pięć metrów krótszą i spadł na drugą pozycję. Schlierenzauer uzyskał 130 m i utrzymał trzecie miejsce.

Po lądowaniu w serii finałowej Polakowi odjechała lewa narta. Stoch skok ustał, ale na jego twarzy pojawił się grymas bólu. Chwilę później nasz skoczek złapał się za kolano. Mamy nadzieję, że uraz nie jest poważny.

Duże brawa w Lahti zebrał Norweg Anders Bardal, który zajmował 24. miejsce po pierwszej serii, w drugiej doleciał do 133,5 m i ostatecznie uplasował się na 11. pozycji.

Wygrywając niedzielne zawody, Stoch przerwał serię Freunda, który miał w dorobku dwa zwycięstwa z rzędu - w Falun i w pierwszych zawodach w Lahti. 

Wyniki:

 1. Kamil Stoch (Polska) 281,0 (131,0/134,5)

 2. Severin Freund (Niemcy) 277,4 (131,5/129,5)

 3. Gregor Schlierenzauer (Austria) 270,2 (126,0/130,0)

 4. Stefan Kraft (Austria) 266,5 (126,0/129,5)

 5. Andreas Kofler (Austria) 263,3 (128,5/129,0)

 6. Peter Prevc (Słowenia) 261,3 (126,0/130,5)

 7. Michael Hayboeck (Austria) 259,5 (126,0/126,5)

 8. Thomas Diethart (Austria) 258,8 (126,5/125,5)

 9. Noriaki Kasai (Japonia)  257,1 (128,0/125,0)

10. Anssi Koivuranta (Finlandia) 256,4 (130,0/123,0)

...

26. Dawid Kubacki (Polska) 226,3 (120,0/116,0)

38. Jan Ziobro (Polska) 114,5 (116,5)

Klasyfikacja generalna PŚ (po 23 z 28 zawodów):

 1. Kamil Stoch (Polska) 1131 pkt

 2. Peter Prevc (Słowenia) 1078

 3. Severin Freund (Niemcy) 907

 4. Noriaki Kasai (Japonia) 835

 5. Gregor Schlierenzauer (Austria)  775

 6. Anders Bardal (Norwegia) 691

 7. Simon Ammann (Szwajcaria) 664

 8. Thomas Diethart (Austria) 579

 9. Andreas Wellinger (Niemcy) 574

10. Robert Kranjec (Słowenia) 469

...

19. Maciej Kot (Polska) 317

20. Jan Ziobro (Polska) 302

21. Piotr Żyła (Polska) 283

33. Krzysztof Biegun (Polska) 144

35. Klemens Murańka (Polska) 132

43. Dawid Kubacki (Polska) 87

76. Stefan Hula (Polska) 3

79. Krzysztof Miętus (Polska) 1

Dołącz do dyskusji o formie polskich skoczków

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje