Reklama

Reklama

Kamil Stoch przeszedł operację

Kamil Stoch - nasz dwukrotny mistrz olimpijski z Soczi - jest już po operacji w Nowym Targu - poinformował reporter RMF FM Maciej Pałahicki.

Lekarz kadry skoczków Aleksander Winiarski usunął zmiany chrzęstno-kostne, które powstały podczas kontuzji stawu skokowego.

Reklama

- Przyczyna dolegliwości została usunięta, okres gojenia tkanek pooperacyjnych będzie wynosić dwa-trzy tygodnie - powiedział Winiarski.

- To była wyrośl chrzęstno-kostna powstała najprawdopodobniej znacznie wcześniej, w wyniku licznych mikrourazów. A dwa tygodnie temu przy banalnym urazie ta patologia się ujawniła - wyjaśnił lekarz w rozmowie z TVP Info.

Stoch ze szpitala najprawdopodobniej wyjdzie jutro.

- Nie było żadnych komplikacji. Kamil czuje się dobrze - powiedział doktor Winiarski. Nasz najlepszy skoczek prawdopodobnie za trzy tygodnie będzie mógł wznowić treningi.

- Jest szansa, że Kamil będzie gotowy na Turniej Czterech Skoczni, ale pewności nie ma - podkreślił lekarz naszego skoczka.

"Kamil pomyślnie przeszedł zabieg i czuje się dobrze. W jego imieniu dziękujemy za wszystkie miłe słowa" - taki wpis pojawił się na facebookowym profilu naszego skoczka.

Wczoraj - podczas rozgrzewki przed treningiem w Zakopanem - dwukrotnemu mistrzowi olimpijskiemu odnowiła się kontuzja.

Po przebadaniu Stocha doktor Winiarski stwierdził, że konieczna będzie operacja.

- Niestety, leczenie zachowawcze nie przyniesie efektów i trzeba operacyjnie usunąć zmianę chrzęstno-kostną, która drażni staw skokowy - mówił lekarz kadry i ordynator oddziału chirurgii urazowo-ortopedycznej szpitala w Nowym Targu.

Zabieg wykluczy zawodnika z treningów na kilka tygodni.

Wczoraj trener Łukasz Kruczek powiedział, że zabieg Stocha każe zweryfikować jego plany na ten sezon.

Polak raczej nie obroni Kryształowej Kuli za triumf w Pucharze Świata. Nie wiadomo też, czy w ogóle będzie w stanie wystąpić na ruszającym tuż po świętach prestiżowym Turnieju Czterech Skoczni.

Najważniejsza będzie więc obrona tytułu mistrza świata - na lutowej imprezie w szwedzkim Falun.

Nasz najlepszy skoczek nabawił się kontuzji w niemieckim Klingenthal, przed inaugurującymi sezon zawodami Pucharu Świata. Po badaniach w Polsce stwierdzono, że jest to uraz stawu skokowego.

W rozpoczynających się piątkowymi kwalifikacjami zawodach PŚ w Lillehammer decyzją trenera Łukasza Kruczka wystąpią Piotr Żyła, Jan Ziobro, Dawid Kubacki, Klemens Murańka i Aleksander Zniszczoł.

Kamil Stoch uratuje nasze skoki? Dyskutuj!

Dowiedz się więcej na temat: Kamil Stoch | skoki narciarskie | operacja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje