Kamil Stoch poza kadrą skoczków. Niespodziewane komplikacje. PZN ogłasza w komunikacie
Kadra polskich skoczków w czwartek udaje się na kilka dni do Austrii, gdzie w weekend przeprowadzone zostaną dwa konkursy indywidualne letniego cyklu FIS Grand Prix. Na obiekcie w Hinzenbach zobaczymy pięciu naszych reprezentantów. Wśród nich nieoczekiwanie zabraknie tym razem Kamila Stocha, którego zmogła choroba. Triumf sprzed roku postara się powtórzyć Dawid Kubacki.

W najbliższy weekend odbędą się kolejne zawody z cyklu FIS Grand Prix. Skoczkowie rywalizować będą tym razem w austriackim Hinzenbach. Zaplanowano dwa indywidulane konkursy na obiekcie HS90.
- Do Hinzenbach pojadą Dawid Kubacki, Piotr Żyła, Paweł Wąsek, Aleksander Zniszczoł i Kacper Juroszek. Kamil Stoch rozchorował się i nie znajdzie się w zespole na te zawody - poinformował trener Thomas Thurnbichler, cytowany przez oficjalną stronę internetową PZN.
Kubacki powtórzy triumf sprzed roku? Pora na konkursy w Hinzenbach
- Przed nami bardzo ważny okres przygotowań do zimy, więc nie chcemy Kamila przeforsować. Potrzebujemy go zdrowego, więc najpierw musi wydobrzeć, by jesienią móc trenować na pełnych obrotach, a w efekcie być w dobrej formie zimą - dodał austriacki szkoleniowiec.
Przed nami bardzo ważny okres przygotowań do zimy, więc nie chcemy Kamila przeforsować. Potrzebujemy go zdrowego, więc najpierw musi wydobrzeć, by jesienią móc trenować na pełnych obrotach.
W tegorocznej edycji FIS Grand Prix - podczas zawodów w Szczyrku - na podium stawali już Aleksander Zniszczoł i Piotr Żyła.
- Wyjedziemy do Austrii w czwartek, aby w piątek przygotować się do weekendowych zawodów. Potrenujemy fizycznie, by mięśnie były gotowe do rywalizacji w sobotę i niedzielę. W piątek oddamy też kilka skoków, by zawodnicy złapali rytm obiektu w Hinzenbach. Podobnie działaliśmy przed rokiem i wyszło to dość dobrze - tłumaczy Thurnbichler.
Przypomnijmy, że rok temu w Hinzenbach bezkonkurencyjny okazał się Kubacki.
Obecnie w klasyfikacji generalnej letniego cyklu prowadzi Bułgar Władimir Zografski. Czwarte miejsce zajmuje Zniszczoł, piąty jest Żyła.
Finał tegorocznej FIS Grand Prix zaplanowano na kolejny weekend w Klingenthal.













