Kamil Stoch po inauguracji PŚ: Zjadł mnie stres

Podwójny mistrz olimpijski z Soczi nie był zadowolony ze swoich skoków podczas inauguracyjnego konkursu PŚ. "Biało-czerwoni" zajęli szóste miejsce w rywalizacji drużynowej.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

Reklama

- Aż nie chce mi to przejść przez gardło, ale zmagałem się dzisiaj ze sporym stresem. No tak, tak bywa. Nawet taki zawodnik doświadczony, z takim obyciem, może się zestresować - przyznał Kamil Stoch.

Lider naszej kadry oddał skoki na 126,5 i 125 m.

Klingenthal triumfowali gospodarze, za którymi uplasowali się Słoweńcy i Austriacy.

W niedzielę planowany jest konkurs indywidualny.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje