Kamil Stoch kompletnie bezradny. To jego ostatni cel. Sytuacja robi się bardzo trudna
Kamil Stoch nie przebrnął przez piątkowe kwalifikacje do sobotniego konkursu na skoczni w Oslo. Polak zajął dopiero 60. miejsce i w zawodach nie wystąpił. To oznaczało, że rywale mogą odrobić straty w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Tak się stało. Sytuacja naszego mistrza robi się coraz trudniejsza, a cel, jakim jest występ w ostatnim konkursie sezonu zdecydowanie się nie przybliża. Obecnie 38-latek znajduje się na granicy awansu do tych zawodów.

Kamil Stoch do ostatniego w swojej karierze sezonu w cyklu Pucharu Świata przystępował z jasnymi nadziejami. Nasz mistrz zapowiadał, że celem jest walka o największe laury na czele z medalem olimpijskimi. Pierwsze konkursy potwierdzały te nadzieje, bo Stoch był bardzo blisko czołówki.
Sytuacja zmieniła się po nieudanym występie w Kussamo. Po tym kompletnie posypała się technika u naszego mistrza i Stoch zaczął tracić do najlepszych coraz więcej. Niestety nie zdołał już zniwelować tej różnicy. Trafiały się lepsze próby, ale nie zobaczyliśmy odpowiedniej regularności.
Gorąco za plecami Stocha. Klasyfikacja Pucharu Świata
To sprawiło, że po Stoch w Lahti zmienił cel. Przyznał, że teraz dla niego najważniejszy jest start w ostatnim konkursie sezonu - niedzielnych zawodach w Planicy. W tychże wystąpi tylko najlepsza trzydziestka klasyfikacji Pucharu Świata. 38-latek do weekendu w Oslo przystępował z pozycji w TOP30.
Po piątkowych kwalifikacjach do sobotnich zawodów sytuacja się jednak skomplikowała. Stoch bowiem nie zdołał awansować do konkursu. To otworzyło szansę przed goniącymi go rywalami. Miejsce w TOP20 zajął w nich Tomofumi Naito, który tym samym zepchnął Kamila na 29. pozycję.
Punkty zdobyli także: Pius Paschke czy Andreas Wellinger. Obaj Niemcy odskoczyli Stochowi w klasyfikacji. Obecnie sytuacja wciąż kształtuje się na tyle korzystnie, że Kamil w tym momencie udział w tych zawodach ma pewny. Przed nami jednak jeszcze jedne zawody w Oslo, a potem trzy konkursy na obiektach mamucich.
Klasyfikacja PŚ po sobotnim konkursie w Oslo:
1. Domen Prevc - 1894 pkt
2. Ryoyu Kobayashi - 1173 pkt
3. Daniel Tschofenig - 1049 pkt
...
17. Kacper Tomasiak - 384 pkt
27. Pius Paschke - 207 pkt
28. Tomofumi Naito - 186 pkt
29. Kamil Stoch - 182 pkt
30. Piotr Żyła - 160 pkt
31. Karl Geiger - 149 pkt
39. Maciej Kot - 85 pkt
41. Paweł Wąsek i Dawid Kubacki - 54 pkt
69. Aleksander Zniszczoł - 3 pkt
70. Klemens Joniak - 2 pkt
Warto dodać, że już dziś wiemy, że udział w konkursie zapewni zajęcie nawet 31. miejsca w klasyfikacji generalnej po zawodach rozegranych 28 marca. Wynika to z faktu, że z powodu kontuzji z dalszej rywalizacji wycofał się Jan Hoerl. W poprzednich sezonach w Planicy z powodu nie chciał skakać także Philipp Raimund, który jest piąty.











