Reklama

Reklama

Kamil Stoch chory. Jego ojciec krytykuje sztab szkoleniowy

Chory Kamil Stoch nie wystartuje w dzisiejszym konkursie skoków Pucharu Świata w fińskim Kuopio. Ojciec skoczka krytykuje sztab szkoleniowy, że pozwolił Kamilowi na występ w niedzielę w Lahti. - Zadziałali bez wyobraźni - mówi.

"Jutro pewnie zawody oglądnę w tv ale trzymajcie kciuki za pozostałych chłopaków i żebym odzyskał siły jak najszybciej!" - napisał w poniedziałek na Facebooku Kamil Stoch.

Reklama

W niedzielę mimo choroby nasz najlepszy skoczek wziął udział w zawodach w Lahti, w których zajął 45. miejsce. Ojciec Kamila krytykuje sztab szkoleniowy reprezentacji.

- Rozmawialiśmy z nim, był bardzo chory, był zainfekowany, osłabiony, odwodniony, miał ostre problemy gastryczne - powiedział Bronisław Stoch.

- Dziwię się, że sztab szkoleniowy zachował się trochę bez troski, bez odpowiedzialności za to wszystko, że jednak go puścili na te zawody - dodał.

- Trochę bez wyobraźni zadziałali - podkreślił ojciec skoczka.

- Współdecydowanie i współodpowiedzialność istnieje też w grupie. Sztab szkoleniowy powinien wziąć na siebie trochę odpowiedzialności - mówił niezadowolony Stoch senior.

- Może to być tylko chwilowa i kryzysowa sytuacja, ale wszystko będzie zależało od tego, jak będzie przebiegał proces leczenia i co to w ogóle było - podsumował.

Dowiedz się więcej na temat: skoki narciarskie | Kamil Stoch | Bronisław Stoch

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama