Kacper Tomasiak robi furorę. Kolega z kadry pod wrażeniem
- Kacprowi łatwo przychodzi dobre skakanie. Od dłuższego czasu idzie mu bardzo dobrze. Czuje się pewnie, to skacze na luzie. Bawi się po prostu skokami. Tylko pozazdrościć - powiedział Paweł Wąsek w rozmowie z Interia Sport, zapytany o to, co ma w sobie takiego Kacper Tomasiak. 18-latek był najlepszym z Polaków we wtorkowym konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich na normalnej skoczni w Falun.

Kacper Tomasiak w Falun zajął 12. miejsce w konkursie na normalnej skoczni w zawodach Pucharu Świata. To jego życiowy wynik, jaki zanotował w trzecim występie w imprezie tej rangi.
Po pierwszej serii Tomasiak był ósmy i do podium tracił zaledwie 1,6 pkt. To był niespełna metr.
- Nie powiedziałbym, że jego zaletą jest wiek, bo młodszy skoczek mniej kalkuluje. To wszystko zależy od osoby. Póki Kacprowi idzie, niech skacze, niech się rozwija i niech zajmuje jak najwyższe pozycje - mówił Wąsek o młodszym koledze z kadry.
Paweł Wąsek: wiązałem duże nadzieje z występem na tej skoczni
26-latek po raz drugi w tym sezonie zdobył punkty Pucharu Świata w skokach narciarskich. Lider naszej kadry w poprzednim sezonie zajął 27. miejsce w Falun w rywalizacji na normalnej skoczni.
Zawodnik z Ustronia liczył na udany występ na tym obiekcie. Przyznał, że udało mu się ustawić pozycję dojazdową, ale w skokach wciąż brakuje mu luzu, który pozwoliłby mu odlecieć, jak to miało miejsce ubiegłej zimy.
Nie jest to niestety takie proste, ale na pewno zrobiłem krok do przodu. Zdobyłem kolejne punkty, a to pomaga w budowaniu pewności siebie. W pozycji dojazdowej jest już o wiele mniej kontroli, a to pozwala skakać z większą swobodą. Mam przekonanie, że idzie to w dobrą stronę
- Nie ukrywam, że w sytuacji, w jakiej jestem, to cieszyłem się na te skoki na normalnej skoczni. Wiązałem nawet duże nadzieje z występem na niej, bo na progu zaczyna to w miarę wyglądać, ale za to w locie są jeszcze braki. Dlatego na tym małym obiekcie, na którym lot nie jest tak ważny, to liczyłem na lepszy wynik - dodał.
Konkurs wygrał Austriak Stefan Kraft przed Słoweńcem Anze Laniskiem i Niemcem Philippem Raimundem, który został nowym rekordzistą skoczni - 99,5 m. Najlepszym z Polaków był Kacper Tomasiak.
W środę (26 listopada, godz. 15.10) kolejny konkurs w Falun. Tym razem na dużej skoczni (132).
Z Falun - Tomasz Kalemba, Interia Sport
Zobacz również:













