Kacper Tomasiak przyznał się do błędu. To nie tak miało wyglądać
Kacper Tomasiak z pewnością nie będzie wspominał dobrze sobotniego konkursu w Oslo. 19-latek oddał dwa skoki, w których nie brakowało błędów, co ostatecznie pozwoliło mu zająć miejsce w trzeciej dziesiątce zawodów. Po zakończeniu zmagań w rozmowie z Kacprem Merkiem młody podopieczny Macieja Maciusiaka wypunktował się przed kamerą.

Wielkimi krokami zbliża się zakończenie 47. edycji Pucharu Świata w skokach narciarskich mężczyzn. Fani tej dyscypliny w ostatnich miesiącach na brak emocji narzekać zdecydowanie nie mogli. Po niezwykle pasjonującej walce o medale na mistrzostwach świata w lotach zawodnicy przenieśli się do Włoch, gdzie odbyły się XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. Tam ogromną sensację sprawił Kacper Tomasiak, 19-letni podopieczny Macieja Maciusiaka, dla którego obecny sezon Pucharu Świata jest sezonem debiutanckim. Sięgnął po aż trzy olimpijskie medale, w tym dwa koloru srebrnego. Nic więc dziwnego, że po tych sukcesach Polakiem zaczęły mocniej interesować się media z całego świata.
Po zakończeniu igrzysk Kacper Tomasiak powrócił do kraju. Podczas gdy jego koledzy rywalizowali w zawodach Pucharu Świata na skoczni mamuciej w Kulm, 19-latek przygotowywał się do kolejnej ważnej imprezy. Na początku marca w Lillehammer zdobył medal mistrzostw świata juniorów i wywalczył dla Polski dodatkowe miejsce w PŚ. Tuż po zdobyciu krążka nastolatek udał się do Lahti, gdzie walczył o kolejne punkty do klasyfikacji generalnej cyklu.
Teraz znalazł się w kadrze na zawody PŚ w Oslo, a w sobotnim konkursie spisał się raczej przeciętnie - po skokach na 124,5 i 119 metrów zajął ostatecznie 22. miejsce. W TOP30 zameldował się jeszcze Maciej Kot (124.5 i 117.5 m, 25. miejsce). Pierwszy triumf w Pucharze Świata w karierze odnotował Gregor Deschwanden, drugi był Maximilian Ortner, a trzeci Naoki Nakamura.
Kacper Tomasiak niezadowolony po konkursie w Oslo. Wypunktował swoje błędy
Tuż po zakończeniu rywalizacji Kacper Tomasiak w rozmowie z Kacprem Merkiem z Eurosportu podzielił się swoimi odczuciami po pierwszym konkursie na Holmenkollen. Wyjawił on, gdzie jego zdaniem doszło do błędów, które należałoby poprawić.
"W pierwszej serii za nisko biodrem jechałem na rozbiegu, czy właściwie bardziej już przed całym progiem i później troszeczkę spóźniłem, więc za bardzo do góry to odbicie wyszło. W drugiej serii tak na dobrą sprawę wydawało się, że za wcześnie z kolei na progu i dosyć mocno mnie rozbujało zaraz po wyjściu z progu" - przyznał 19-latek.
Młody podopieczny Macieja Maciusiaka zapowiedział, że wraz z trenerem przeanalizują oba skoki konkursowe, a on sam czeka już na niedzielny konkurs. "Mam nadzieję, że jutro będzie tak można po prostu z automatu bardziej skakać" - podsumował.
Wyniki konkursu PŚ w Oslo:
1. Gregor Deschwanden (132.5 m/ 130.5 m) - 263.1 pkt
2. Maximilian Ortner (132 m/ 126.5 m) - 261.7 pkt
3. Naoki Nakamura (128.5 m/ 129 m) - 251.7 pkt
4. Daniel Tschofenig (125 m/ 130.5 m) - 251.3 pkt
5. Ren Nikaido (129.5 m/ 125 m) - 205.6 pkt
...
22. Kacper Tomasiak (124.5 m/ 119 m) - 223.3 pkt
25. Maciej Kot (124.5 m/ 117.5 m) - 218.1 pkt










