Reklama

Reklama

Jirzi Raszka spocznie na cmentarzu w Rożnowie pod Radhostem

​Zmarły przed kilkoma miesiącami znakomity czeski skoczek narciarski Jirzi Raszka spocznie 28 września na cmentarzu w Rożnowie pod Radhostem. Obok znajduje się nagrobek legendy lekkiej atletyki, czterokrotnego mistrza olimpijskiego w biegach Emila Zatopka.

Mistrz i wicemistrz olimpijski z Grenoble (1968) zmarł 20 stycznia, w wieku 70 lat, po długiej i ciężkiej chorobie. Został pochowany w rodzinnym Frensztacie pod Radhostem. Ponowny pogrzeb skoczka odbędzie się 28 września na cmentarzu położonym przy drewnianym kościele świętej Anny w Rożnowie pod Radhostem.
Tam znajduje się nagrobek innej legendy czeskiego sportu, czterokrotnego złotego medalisty igrzysk w biegach długodystansowych Emila Zatopka. W Londynie (1948) zwyciężył na 10 km i był drugi na 5 km. Cztery lata później w Helsinkach "czeska lokomotywa" była najszybsza na obu dystansach i w maratonie.
Natomiast dla Raszki niezwykle udane były igrzyska olimpijskie w Grenoble, gdzie został mistrzem na średniej i wicemistrzem na dużej skoczni. W 1969 roku na planickiej Velikance ustanowił rekord świata w locie narciarskim - 164 m.
Dwa lata później Czech zdobył srebrny medal MŚ (K-115), a w 1972 roku sięgnął po brąz MŚ w lotach. W sezonie 1970/71 triumfował w Turnieju Czterech Skoczni. Drugą pozycję w tych prestiżowych zawodach zajął w 1968 i 1969 roku.
Karierę sportową zakończył w 1974 roku, później pracował jako trener kadry narodowej Czechosłowacji. Jego wnuki - Jirzi i Jan Mazochowie - także skakali na nartach.
W 2003 roku Raszka został uznany narciarzem stulecia w Czechach, dystansując biegaczkę Katerinę Neumannovą i innego skoczka Pavla Ploca. Prezydent republiki Vaclav Klaus uhonorował go medalem za zasługi.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje