Reklama

Reklama

Janne Ahonen wznowił treningi

Słynny fiński skoczek Janne Ahonen powrócił do treningów. Na razie lekarze pozwolili mu wyłącznie na lekkie zajęcia w hali. 37-latek przeszedł niedawno operację lewego stawu kolanowego.

Ahonen doznał kontuzji na początku sierpnia, podczas weekendowych zawodów na obiekcie K-90 w Lahti. W trakcie artroskopii wykryto pęknięcia w stawie.

Reklama

Początkowo wydawało się, że kontuzja nie jest poważna i Fin szybko wznowi treningi na skoczni, aby przygotowywać się do sezonu zimowego.

- To będzie kosmetyczny zabieg, nic groźnego. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, za kilka dni wrócę do treningów - zapewniał wtedy Ahonen, który uważał, że jego zimowe plany startowe nie są zagrożone. Tym bardziej, że już na początku maja zawodnik potwierdził, że chce kontynuować karierę do 2017 roku, gdy mistrzostwa świata odbędą się w Finlandii.

Po artroskopii okazało się, że prawdopodobnie potrzebna będzie kilkumiesięczna rehabilitacja. Ahonen był załamany, choć jak przyznał, motywacji do pracy mu nie brakowało. - Wieści są fatalne, ale się nie poddam - mówił.

Teraz, gdy okazało się, że staw goi się bardzo szybko, prowadzący Fina lekarz Ilkka Tulikoura pozwolił na lekkie zajęcia, ale tylko w hali. Optymistycznie widzi przyszłość także klubowy trener zawodnika Ari Saukko, który przewiduje, że pierwsze skoki na małym obiekcie będzie mógł oddać już w połowie października.

Urodzony 11 maja 1977 roku w Lahti Ahonen już dwa razy oficjalnie ogłaszał rozstanie ze sportem wyczynowym. Pierwszy raz uczynił to 26 marca 2008. Jako powód podał wówczas brak motywacji do dalszego skakania. W swoim postanowieniu nie wytrwał zbyt długo, wystąpił na igrzyskach 2010 w Vancouver.

Powtórnie Ahonen, wielokrotny medalista mistrzostw świata, ogłosił zakończenie kariery 5 marca 2011 roku. Do sportu pięciokrotny triumfator Turnieju Czterech Skoczni wrócił rok przed olimpiadą w Soczi, ale w igrzyskach zajął odległe miejsce.

Dowiedz się więcej na temat: janne ahonen | skoki narciarskie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje