Historyczny moment w polskich skokach, trwa polowanie na rekord. Klamka zapadła
Kończący się powoli sezon jest dla Anny Twardosz przełomowym. Polka już teraz jest najlepszą zawodniczką z naszego kraju w cyklu Pucharu Świata. 25-latka dodatkowo pokazała się ze znakomitej strony na zimowych igrzyskach olimpijskich. Ukoronowaniem starań jest możliwość występu na skoczni mamuciej w Vikersund. W niedzielę na antenie Eurosportu Twardosz potwierdziła, że zostanie pierwszą Polką w historii, która wystartuję w lotach narciarskich.

Anna Twardosz w cyklu Pucharu Świata zadebiutowała już w 2018 roku, zajmując wówczas 35. miejsce w Lillehammer. Na premierowe "oczka" Polka musiała czekać przez kolejne trzy lata. Kamień milowy w swojej karierze sportowej Twardosz osiągnęła 30 stycznia 2021 roku, gdy w niemieckim Titisee-Neustadt została sklasyfikowana na 30. lokacie.
Przebłyski rozwoju Twardosz polscy kibice mogli obserwować już w ubiegłym sezonie, gdy Polka zgromadziła na swoim koncie 80 punktów. Eksplozja formy nastąpiła jednak w trwającej kampanii, która już teraz jest najbardziej owocną w historii polskich skoków narciarskich. Twardosz na stałe zadomowiła się w czołowej 30-stce Pucharu Świata, a jej najlepszymi występami były 10. miejsce w Falun oraz 12. pozycja zajęta w Zao.
Twardosz szeroko przed całą Polską pokazała się przy okazji zimowych igrzysk olimpijskich. Konkurs na skoczni normalnej w Predazzo przyniósł historyczne rozstrzygnięcie. Polka oddała w nim dwa równe, bardzo dobre skoki, co w ostateczności przekuło się na rekordowe dziesiąte miejsce w konkursie olimpijskim.
Anna Twardosz ostatecznie potwierdziła, to będzie historyczny debiut
W ten weekend rywalizacja zawodników i zawodniczek skupiła się na Oslo, skoczni kapryśnej i krytykowanej przez wielu skoczków. Anna Twardosz po raz kolejny udowodniła, że zdołała ustabilizować swoją formę, przez co jest w stanie regularnie punktować. W sobotę Twardosz zajęła 26. miejsce, natomiast następnego dnia zanotowała delikatny progres notując 24. pozycję.
Tuż przed finiszem sezonu Anna Twardosz ma na koncie 229 punktów w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, co daje jej 24. pozycję. Oznacza to, że Polka uzyskała prawo występu w zawodach na skoczni mamuciej w norweskim Vikersund. 25-latka tym samym stanęła przed szansą bycia pierwszą Polką, która wystąpi w lotach narciarskich.
Prawo występu nie oznaczało jednak stuprocentowej pewności, że Polka zdecyduje się na wyjazd do Norwegii. Jej dotychczasowe wypowiedzi nie dawały ostatecznej odpowiedzi. Zmieniło się to po niedzielnym konkursie, gdy Twardosz w rozmowie z Eurosportem potwierdziła, że wystartuję na skoczni w Vikersund, tym samym spróbuję pobić rekord Polski kobiet w długości skoku.
Zawody na mamucie w Vikersund (HS 240) zaplanowano na 21 i 22 marca. Finał sezonu odbędzie się na skoczni mamuciej w Planicy, a weźmie w nim udział najlepsze 15 zawodniczek klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.
Zobacz również:













