Granerud wściekły po prologu. "Nie chcę połamać sobie nóg"
Piątkowy prolog na skoczni w Vikersund zakończył się triumfem Stefana Krafta. Austriak po locie na 239. metr odrobił dzięki temu część strat do liderującego w cyklu Raw Air Halvora Egnera Graneruda. Norweg, który lądował tylko metr bliżej od zwycięzcy i zajął trzecie miejsce, tuż po zakończeniu rywalizacji nie szczędził gorzkich słów. "Nie chcę połamać sobie nóg" - grzmiał.

Vikersundbakken to obiekt, na którym klasyfikacja generalna Raw Air może wywrócić się do góry nogami. Łącznie odbędzie się na mamuciej skoczni aż sześć punktowanych serii, a w każdej czołowi zawodnicy mogą zainkasować ponad 200 punktów. Treningi pokazały, że szybować można naprawdę daleko. Nic zatem dziwnego, że już pierwsza odsłona walki zapowiadała się niezwykle ciekawie. I nie zawiodła oczekiwań.
Stefan Kraft pokonał Halvora Egnera Graneruda. Norweg nie kryje rozgoryczenia

Zwyciężył Stefan Kraft, który poszybował aż 239 metrów i uzyskał łączną notę 216 punktów. Drugie miejsce zajął Michael Hayboeck, a trzeci był Halvor Egner Granerud. Lider cyklu lądował o metr bliżej, niż zwycięzca i stracił do niego aż 15,6 punktu. W "generalce" jego zapas stopniał tym samym do nieco ponad 22 "oczek". Przeliczając na pięć punktowanych serii, które pozostały do końca oznacza to, że Austriakowi wystarczy w pojedynczym skoku odrabiać średnio 4,5 punktu, czyli niecałe 4 metry.
Miejsce | Imię i nazwisko | Kraj | Nota łączna |
1. | Halvor Egner Granerud | Norwegia | 2932 pkt |
2. | Stefan Kraft | Austria | 2913,8 pkt |
3. | Anze Lanisek | Słowenia | 2784,4 pkt |
4. | Ryoyu Kobayashi | Japonia | 2724,4 pkt |
5. | Daniel Tschofenig | Austria | 2721,2 pkt |
... | |||
8. | Kamil Stoch | Polska | 2627,5 pkt |
16. | Piotr Żyła | Polska | 2407,3 pkt |
23. | Dawid Kubacki | Polska | 2075,3 pkt |
24. | Aleksander Zniszczoł | Polska | 1994,2 pkt |
27. | Paweł Wąsek | Polska | 1830,9 pkt |
55. | Jakub Wolny | Polska | 647,8 pkt |
63. | Andrzej Stękała | Polska | 445,5 pkt |
Granerud przed swoim skokiem praktycznie nie miał szans na wyprzedzenie Krafta bez obniżania rozbiegu. Wskaźnik "to beat" pokazywał, że musi skoczyć... 249,5 metra. To bardzo mocno zirytowało 26-latka z Oslo. Upust swojemu niezadowoleniu dał tuż po zawodach, przed kamerą norweskiej telewizji "TV2".
Norweg nie chciał "połamać sobie nóg"

- Czułem się bardzo dobrze, jestem zadowolony ze skoku. Daleko mi było do lądowania w miejscu, które pokazywała zielona linia. Skakanie tam nie jest bezpieczne - grzmiał.
- Kiedy zobaczyłem zieloną linię, pomyślałem: "nie, nie". Nie skoczę tutaj 250 metrów - podkreślał, dodając, że "nie chce połamać sobie nóg". Jak zaznaczył, tej zimy skakał zazwyczaj lepiej niż Kraft, a fakt, że by go pokonać musiał uzyskać aż tak dużą odległość "to coś szalonego".

Nie chcę połamać sobie nóg
- Nie mam zamiaru skakać 250 metrów przy korzystnym wietrze, na tej skoczni - podkreślił.
Pierwszy z dwóch konkursów w Vikersund już w sobotę. Relacja "na żywo" w Interii.













