Skoczkowie narciarscy, pod wodzę nowego trenera Macieja Maciusiaka przygotowują się do kolejnego sezonu zimowego. Teraz biorą udział w Letnim Grand Prix. Kilku naszych zawodników wykorzystało swoją szansę, a na pierwszy plan wybił się szczególnie jeden z weteranów.
Za nami konkursy we francuskim Courchevel oraz naszej rodzime Wiśle. Skupmy się na zawodach w Polsce. 16 sierpnia najlepszym zawodnikiem z całej stawki okazał się Maciej Kot. Co więcej, podium zamknął Kamil Stoch. Nazajutrz na podium nie było już żadnego z biało-czerwonych, jednak na czwartej i piątej pozycji zameldowali się kolejno Piotr Żyła i Kamil Stoch.
Głośne rozstanie z Małyszem i PZN
14 lutego po południu, jak grom z jasnego nieba padła informacja o tym, że dotychczasowy dyrektor sportowy PZN Alexander Stoeckl zrezygnował ze stanowiska. Austriak miał zrezygnować po tym, jak między nim a prezesem Adamem Małyszem doszło do bardzo nieprzyjemnej sytuacji.
Kilka dni wcześniej, w programie "Trzecia Seria" na antenie TVP Sport legendarny polski skoczek wypowiadał się o Stoecklu. Nie były to jednak słowa pochwały. Widać było, że Małysz traci już wobec niego cierpliwość. Mówił, że chciał, by Austriak był przywódcą całych polskich skoków. Ponadto Małysz przyznał wprost, że czuł się zawiedziony usługami Stoeckla. Niedługo po tych słowach prezesa PZN Austriak wydał oświadczenie za pośrednictwem norweskiego "Dagbladet", w którym oznajmił, że odchodzi ze stanowiska w polskim związku. Zawarł w nim m. in., że ma żal do Adama Małysza, iż ten nie powiedział mu osobiście, że nie jest zadowolony z jego usług, a robi to w programie na żywo. Ponadto prezes PZN miał nie odpowiadać na próby kontaktu ze strony Stoeckla. W wyniku tego wszystkiego rozstanie nadeszło w dosyć burzliwej atmosferze.
PZN szuka nowego dyrektora sportowego. Pojawiło się oficjalne ogłoszenie
Do tej pory Adam Małysz nie znalazł nikogo, kto mógłby zastąpić Alexandra Stoeckla na stanowisku dyrektora sportowego PZN. Z tego powodu, na oficjalnej stronie internetowej związku pojawiło się ogłoszenie. Związek oficjalnie zakomunikował, że rozpoczyna się konkurs na nowego dyrektora sportowego.
W ogłoszeniu czytamy, jaki jest opis stanowiska i za co odpowiada osoba pełniąca tę rolę. Widzimy też informację o głównych obowiązkach. PZN zawarł również wymagania, jakie musi spełnić kandydat na dyrektora sportowego związku, m. in.:
- wykształcenie wyższe,
- doświadczenie w dyscyplinach sportów zimowych,
- doświadczenie w pracy szkoleniowej lub metodologii szkoleniowej z Kadrami Narodowymi w sportach zimowych,
- tytuł trenera minimum II klasy lub ukończone studia na kierunkach związanych ze sportem lub zarządzaniem w sporcie,
- dobra znajomość języka angielskiego w mowie i piśmie,
- biegła znajomość przepisów i procedur związanych z planowaniem i rozliczaniem zadań realizowanych na zlecenie właściwego Ministra.
W komunikacie zawarto również zakres obowiązków, z podziałem na te ogólne, jak i te dotyczące grup szkoleniowych, poza nimi oraz w pozostałych dziedzinach. Natomiast sam dyrektor sportowy odpowiada za m. in.:
- Przestrzeganie Regulaminu Pracy Biura PZN,
- Przestrzeganie zapisów regulaminów PZN, Wytycznych Sportowych, regulaminów i przepisów FIS, regulaminów i przepisów antydopingowych (WADA, ITA, POLADA),
- Rzetelne i sumienne wykonywanie zadań i obowiązków określonych w zakresie obowiązków.
Całość ogłoszenia znajduje się w zamieszczonym poniżej wpisie:
















