Dawidowi Kubackiemu groziła dyskwalifikacja. "Wadził się na belce"

Zawodnik w kombinezonie do skoków narciarskich ląduje na skoczni, wokół widoczny śnieg i kibice obserwujący wydarzenie. W okrągłej ramce detal dotyczący momentu zjazdu ze skoczni, podkreślenie postaci sportowca i dynamiki ruchu.
Dawid KubackiEXPA/Newspix.pl/EurosportINTERIA.PL
Rafał Kot o aferze z nominacjami olimpijskimi: Chciałem przeprosić za zaistniałą sytuację. WIDEOPolsat SportPolsat Sport

Przeszkoda na drodze Dawida Kubackiego. O krok od dyskwalifikacji

Jeden pan się zagapił i stał sobie cały czas z dmuchawą w torach. Chciałem mu zatem zwrócić jakoś uwagę. I na tym się kończy cała sprawa, bo zdążył ją jeszcze ściągnąć na zielonym. Ruszyłem zatem w przepisowym czasie
dodał Kubacki.

Zobacz również:

    Kubacki: seria niefortunnych zdarzeń

    Cudów nie było, choć na skocznię przyszedłem z jasnym planem. Starałem się go wykonać najlepiej, jak potrafię. Wydawało się, że w tych skokach była poprawa, ale niestety efekt był ten sam. I nie chciało lecieć
    mówił Kubacki.

    Zobacz również:

    Zawodnik w kombinezonie sportowym i kasku trzymający narty na ramieniu, w tle lekko zamglony krajobraz, widoczne logo sponsorów na stroju.
    Dawid KubackiIMAGO/Johannes Schmidt/Imago Sport and News/East NewsEast News
    Dawid Kubacki
    Dawid KubackiMarcin Golba/NurPhotoAFP
    Mężczyzna w czerwonej kurtce z logo Orlen oraz czapce zimowej z widoczną flagą Polski, stojący na tle opadającego śniegu podczas zimowej aury.
    Dawid KubackiMarcin Golba / NurPhoto AFP