Coś wspaniałego, PZN oficjalnie potwierdza ws. Konrada Tomasiaka. Trener reaguje
"Wszystko w swoim czasie" - takimi słowami Sławomir Hankus reaguje na perspektywę startów w Pucharze Świata i Kacpra i Konrada Tomasiaków. Świetnym występem w Pucharze Kontynentalnym młodszy z braci wywalczył możliwość rywalizacji na najwyższym poziomie w następnym sezonie. Wspaniałą wiadomość oficjalnie potwierdzono w komunikacie PZN. Wcześniej szkoleniowiec wyjawił, jacy obaj bracia są naprawdę.

Konrad Tomasiak znalazł się w ustalonym przez trenera Wojciecha Topora składzie reprezentacji Polski na Puchar Kontynentalny w Zakopanem. I poradził sobie bardzo dobrze. Zajął 18. miejsce w konkursie na skoczni HS-140, oddając wcześniej skoki na 120 i 125,5 m. To nie koniec świetnych wieści. Młodszy brat naszego multimedalisty olimpijskiego z igrzysk Mediolan-Cortina 2026 wywalczył również prawo do startu w zawodach Pucharu Świata. Polski Związek Narciarski oficjalnie potwierdził ten fakt we wpisie w mediach społecznościowych.
"Kolejny Polak z prawem startu w PŚ. Pozytywna wiadomość z zawodów w Zakopanem. Kto wie, może już w przyszłym sezonie zobaczymy dwóch Tomasiaków w PŚ?" - przekazano, opatrując komunikat zdjęciem Konrada.
Na fantastyczną wiadomość z entuzjazmem zareagowali kibice. Oczami wyobraźni widzą już dwóch braci Tomasiaków na listach startowych sezonu 2026/2027 Pucharu Świata w skokach narciarskich. Emocje studzi jednak trener, który i Kacpra i Konrada zna doskonale.
Trener ujawnił, jacy są Tomasiakowie. "Konrad jest pod tym względem lepszy od Kacpra"
Formalnie nic nie stoi na przeszkodzie do tego, by w przyszłym sezonie w Pucharze Świata Polskę reprezentowali i Kacper i Konrad Tomasiakowie. Nie ma jednak takiej presji, co sygnalizuje komentarz Sławomira Hankusa, trenera SMS Szczyrk z 15-letnim stażem. "Wszystko w swoim czasie" - tymi słowami zareagował na wpis PZN o nowym uprawnieniu młodszego z braci do startu w PŚ.
Hankus obu braci zna od lat. Mieli okazję współpracować i ma o nich jak najlepsze zdanie. "Kacper cechuje się bardzo dużym spokojem i cierpliwością do rzeczy, które musiał wykonywać. Z punktu widzenia techniczno-sportowego, to jest bardzo analityczny umysł. Bardzo lubi matematykę i przedmioty ścisłe" - zachwalał Kacpra w lutowej rozmowie z Interią Sport.
On zawsze musiał mieć rozebrane wszystko na czynniki pierwsze. Trochę wytłumaczone i przeanalizowane. Bardzo szybko potrafi to przekładać na kolejne skoki
Wcześniej sporo dobrego powiedział również o Konradzie. W jego ocenie charakterologicznie bracia różnią się. "Zawsze powtarzam ich tacie, że oni są bardziej jak ogień i woda! Kacper to woda, a Konrad to ogień. Obaj są bardzo mocni na progu. Mam nawet wrażenie, że Konrad jest pod tym względem lepszy od Kacpra. Mentalnie to są jednak totalne przeciwieństwa" - relacjonował w TVP Sport.
Jedną z zasadniczych różnic ma być to, że Konrad - w przeciwieństwie do starszego brata - "lubi podyskutować sobie z trenerami". "Zawsze wtrąci jakieś swoje trzy grosze, zaznaczy swoje terytorium, będzie miał coś do powiedzenia. Bywa z nim śmiesznie. Nie wykłóca się, ale dyskusja to nieodłączny element współpracy. Jak już posłucha się trenera, to wszystko wychodzi mu rewelacyjnie. Myślę, że za dwa-trzy lata będzie podążał śladami Kacpra" - podsumował Hankus.













