Co za słowa o Tomasiaku. Mistrz nawet się nie wahał. "Nie odleci"
Kacper Tomasiak został największą polską gwiazdą zimowych igrzysk olimpijskich we Włoszech. 19-latek wróci do Polski z dwoma srebrnymi i jednym brązowym medalem. Przed nastolatkiem kolejne sportowe wyzwania. Tymczasem legenda skoków Thomas Morgenstern zabrał głos ws. młodego skoczka.

Kacper Tomasiak wywalczył na skoczniach w Predazzo trzy olimpijskie medale. Indywidualnie zdobył srebro i brąz, a w konkursie duetów - wspólnie z Pawłem Wąskiem - sięgnął po wicemistrzostwo olimpijskie. Tym samym nazwisko Tomasiak usłyszał cały sportowy świat. Polak, który nie stał do tej pory na podium Pucharu Świata, pokazał wszystkim swój olbrzymi potencjał.
Mistrz ocenił Tomasiaka. Nawet się nie wahał
To była dla mnie jedna z największych niespodzianek. Trzy medale w czterech konkursach to ogromne zaskoczenie. Zasłużył na to w pełni, bo wykonał świetną robotę. Znakomity występ na skoczni normalnej, a potem na dużej
Morgenstern wielkie sukcesy osiągał także w młodym wieku. Były austriacki skoczek to m.in. mistrz olimpijski z 2006 roku z Turynu zarówno indywidualnie, jak i drużynowo. Wówczas miał tyle lat, co teraz Tomasiak.
39-latek jest spokojny o przyszłość młodego Polaka. - Jestem o tym przekonany, że "nie odleci" po tym sukcesie. To naprawdę fajny i normalny gość. Polubiłem go. Oczywiście jak wygrywasz coś tak wielkiego w tak młodym wieku jak on, ja czy inni 19-latkowie, to jest to świetny start kariery - powiedział i podkreślił, że "ma nadzieję, że pojawi się jeszcze więcej polskich zawodników, którzy będą odnosili wielkie zwycięstwa".
Tak Morgenstern poznał Tomasiaka
Morgenstern miał okazję poznać Tomasiaka. Poznali się oni w kwietniu ubiegłego roku w Zakopanem podczas konkursu w skokach na celność organizowanego przez Adama Małysza.
- Był wtedy w mojej drużynie, której byłem trenerem, a on miał zadanie skoczyć 90 metrów. To sympatyczny gość. Było dużo zabawy, ale przede wszystkim to świetny skoczek narciarski. Wbrew pozorom łatwiej jest skoczyć daleko niż na konkretną odległość, a on skoczył 89,5 metra, co było znakomitym wynikiem dla naszej drużyny - wspominał.










