Co za skok Polaka. Nieprawdopodobna próba w Zakopanem. Jest rekord skoczni
W ostatnim czasie w polskich skokach zdecydowanie więcej radości przynoszą juniorzy. Rozpoczynając od Kacpra Tomasiaka, przez jego brata Konrada i Łukasza Łukaszczyka aż na Kamilu Waszku kończąc. Ten ostatni dokonał czegoś historycznego w Orlen Cupie. Nasz 19-latek pofrunął za rozmiar skoczni w Zakopanem i pobił rekord obiektu.

Reprezentacja Polski skoczków narciarskich na niedawnych mistrzostwach świata juniorów wypadła blado. Wyłączając Kacpra Tomasiaka jako drużyna Polacy spisali się naprawdę kiepsko. Tomasiak wrócił z Norwegii ze srebrnym medalem mistrzostw świata juniorów, ale oprócz tego wielu powodów do radości nie mieliśmy.
Drugim najlepszym indywidualnie skoczkiem był Kamil Waszek, ktory zajął 18. miejsce. Z kolei jako drużyna Polacy uplasowali się dopiero na piątym miejscu ze stratą ponad 50 punktów. Wydaje się, że gdyby skakał Kacper Tomasiak, sytuacja mogłaby się lepiej poukładać dla naszych zawodników.
Co za lot Waszka. Rekord skoczni w Zakopanem
Niestety Tomasiak nieco zgubił formę po wyjeździe do Norwegii, co widać było w konkursach w Oslo. Na innym biegunie zdaje się być jednak Kamil Waszek, który skacze oczywiście na innym poziomie, ale potrafi zachwycić obserwatorów. Tak się stało w poniedziałkowe popołudnie.
Waszek popisał się wspaniałą próbą na średnim obiekcie w Zakopanem. 19-latek pofrunął aż na odległość 110,5. metra. Tym samym ustanowił nowy rekord obiektu. Wcześniej należał on do Marcina Wróbla. 21-latek w 2023 roku pofrunął na tej skoczni aż na odległość 109,5. metra.
Polski Związek Narciarski opublikował nagranie i oficjalny komunikat. "Ależ skok Kamila Waszka na Średniej Krokwi w Zakopanem! 110,5 metra poszybował w pierwszej serii nasz junior. O metr poprawił tym samym rekord skoczni" - czytamy pod wideo w mediach społecznościowych PZN-u.











