Co dalej z Kacprem Tomasiakiem? Adam Małysz nie ma wątpliwości. Mocna teza prezesa PZN

Adam Małysz w sportowej kurtce z naszywkami sponsorskim i czapce z daszkiem, na tle stadionu i drzew.
Adam MałyszMARCIN GOLBA / NURPHOTO / NURPHOTO VIA AFP AFP

Adam Małysz zabrał głos po upadku Kacpra Tomasiaka. Polak wystąpi w Planicy?

Kacper będzie obolały i o tym, czy wystąpi, muszą zdecydować trenerzy, ale wydaje mi się, że raczej nie zobaczymy go w Planicy. Tak naprawdę po wyjściu ze szpitala i powrocie do Polski, będzie miał jeden dzień na to, by dojść do siebie, w środę kadra już wyjeżdża do Planicy. Myślę jednak, że Kacper - jeśli będzie się dobrze czuł - powinien wystąpić już na Wielkiej Krokwi w Red Bull Skoki w Punkt (1 kwietnia - przyp. TK), by nie kończyć tego sezonu upadkiem
powiedział Małysz.

Zobacz również:

Polacy nie latają jak na igrzyskach. Adam Małysz stawia tezę. W tle dyskwalifikacja Daniela Tschofeniga

Teraz jestem coraz bardziej przekonany do tego, że inne nacje mają coś po prostu w sprzęcie. To jest aż niewiarygodne, że na igrzyskach zdobywamy trzy medale, a potem ruszamy na Puchar Świata i sytuacja wraca do normy. Gdybyśmy zdobyli w Predazzo jeden medal, to można byłoby mówić o szczęściu, ale przy trzech medalach? Wszystko tam wyglądało super, a skończyły się igrzyska i co? Nasi oduczyli się skakać? Nie. Gdyby było tak, że to my mieliśmy coś na igrzyska, to korzystalibyśmy z tego dalej w Pucharze Świata.

Zobacz również:

Zawodnik w kombinezonie narciarskim z numerem 52 i kaskiem z goglami, po zakończeniu skoku narciarskiego na tle band reklamowych podczas zawodów zimowych.
Kacper TomasiakAction Press/ShutterstockEast News
Mężczyzna ubrany w zimową kurtkę z logo Orlen i czapką z logo Red Bulla, patrzący lekko w bok ze spokojnym wyrazem twarzy, na tle rozmytych postaci w jasnych ubraniach.
Adam MałyszLukasz Kalinowski/East NewsEast News
Młody skoczek narciarski w czerwonej czapce i białej kurtce udziela wywiadu dziennikarzom po zawodach, wokół liczne mikrofony i dyktafony, w tle ośnieżona skocznia oraz ekipy telewizyjne.
Kacper TomasiakTomasz KalembaINTERIA.PL
Skoczek narciarski w stroju sportowym, z numerem startowym 46, trzyma narty i pochyla głowę. Na tle widoczne są symbole olimpijskie i rozmyte logo zawodów. Skupienie i powaga na twarzy sportowca.
Daniel TschofenigIwańczukReporter
Arthur Fils - Stefanos Tsitsipas. Skrót meczu. WIDEOPolsat SportPolsat Sport