Reklama

Reklama

Była żona odpowiada Piotrowi Żyle. To nie zazdrość?

W mediach społecznościowych rozgrywa się kolejna część wirtualnej opery mydlanej, której tematem są docinki pomiędzy Piotrem Żyłą a jego byłą żoną. Justyna Żyła skomentowała związek skoczka narciarskiego z nową partnerką, twierdząc, że "zazdrosna mogłaby być o Monicę Bellucci".

Rozstanie Justyny i Piotra Żyły z pewnością nie byłoby tak medialnym tematem, gdyby nie publiczne pranie brudów przez byłą partnerkę skoczka narciarskiego. Od jakiegoś czasu media społecznościowe stały się miejscem docinek dwojga byłych kochanków.

Reklama

Nie jest już tajemnicą, że reprezentant Polski spotyka się z nową, młodszą od siebie partnerką. Marcelina Ziętek jest znana z serialu telewizyjnego, a na Instagramie zdołała już zgromadzić całkiem pokaźną liczbę fanów. Kilka dni temu na profilu 23-latki pojawiła się nawet fotografia, na której prezentuje się w sukni ślubnej. Wyjątkowy ubiór Ziętek to jednak tylko przygotowanie do roli.

Temat sporu byłych małżonków został tym razem ponownie podsycony przez Justynę Żyłę. Kobieta udostępniła fragment artykułu z jednego z portali plotkarskich. Zrzut z ekranu zniknął już z sieci, ale wśród bacznych obserwatorów nic nie ginie.

"Zazdrosna mogłabym być o Monicę Bellucci, a nie o osobę trochę starszą od naszego syna. Tyle w temacie. Mam nadzieję, że Twoja "modelka" uszanuje zdanie naszych dzieci" - napisała była żona gwiazdy sportu.

Choć kobieta sama powoli zaczyna układać sobie życie, widać, że cały czas żywi urazę do Piotra Żyły. Biorąc pod uwagę zadziorny charakter Justyny, wkrótce możemy liczyć na kolejny odcinek wirtualnej opery mydlanej. 

Piotr i Justyna Żyła pobrali się w 2006 roku. Para doczekała się dwoje dzieci. Rok po ślubie na świat przyszedł ich syn, w 2012 roku urodziła się natomiast córka. Związek zakończył się oficjalnie w 2018 roku rozwodem za porozumieniem stron.

Skoczek nie włączał się raczej do publicznego sporu, starając się nie komentować sprawy na głos. "Z Justyną od dłuższego czasu kłóciliśmy się o wszystko. Ja wracałem ze zgrupowań czy z zawodów. [...] Justyna kilka razy mnie spakowała i w końcu sam zabrałem swoją rzeczy i poszedłem w swoją stronę" - powiedział przed dwoma laty skoczek. 



Dowiedz się więcej na temat: Piotr Żyła | Justyna Żyła | marcelina ziętek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje