Burza po medalu dla Polski, Tomasiak w oku cyklonu. "Hańba dla igrzysk"

Młody mężczyzna w zimowej kurtce z biało-czerwonym godłem Polski na piersi, na szyi ma medal zawieszony na niebieskiej wstążce, stoi na tle rozmytego, śnieżnego krajobrazu.
Kacper Tomasiak, zimowe igrzyska olimpijskie Mediolan-Cortina 2026Lars BaronGetty Images
partner merytoryczny
PKOl Banner Interia

Zobacz również:

    Nie mogą darować tego, jak potraktowano Tomasiaka. "Musiał drżeć z zimna"

    To był mokry opad śniegu. Próbowaliśmy wyczyścić tory, ale intensywność opadu była duża. Robiliśmy wszystko, by warunki dla zawodników były jak najlepsze, ale jednak tracili dużo na prędkości. To było ekstremalne. Stało się jasne, że nie będziemy w stanie przeprowadzić sprawiedliwej serii, bo byłoby trudno utrzymać takie same warunki na najeździe dla wszystkich
    wyjaśnił tę decyzję Sandro Pertile.

    Zobacz również:

    Apoloniusz Tajner: Od wielu lat oglądałem skoki ze spokojem, a Tomasiak znów obudził we mnie emocjePolsat Sport
    Dwóch sportowców w białych kurtkach z polskimi godłami i czerwonych czapkach gryzie medale, mają na szyi niebieskie wstążki oraz uśmiechnięte twarze. Jeden z nich trzyma maskotkę.
    Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek, zimowe igrzyska olimpijskie Mediolan-Cortina 2026TOBIAS SCHWARZAFP
    Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek, zimowe igrzyska olimpijskie Mediolan-Cortina 2026
    Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek, zimowe igrzyska olimpijskie Mediolan-Cortina 2026ANNE-CHRISTINE POUJOULATAFP
    Kacper Tomasiak, zimowe igrzyska olimpijskie Mediolan-Cortina 2026
    Kacper Tomasiak, zimowe igrzyska olimpijskie Mediolan-Cortina 2026TOBIAS SCHWARZAFP