Burza dotarła do Włoch. Głośno w sprawie Polski. Podali 2 skutki
We Włoszech wciąż głośno jest o burzy, jaka rozpętała się w Polsce przy okazji wtorkowego konkursu mikstów w skokach narciarskich, po tym w jak koszmarny sposób internauci potraktowali 19-letnię Polę Bełtowską. Nasza reprezentantka została przedstawiona jako najgłośniejszy przykład ofiary niepokojącego zjawiska pełnych nienawiści ataków w sieci, wymierzonych w sportowców. Głos w tej sprawie zabrała niegdyś włoska sportsmenka, a obecnie psycholożka - Monika Niederstatter, która podała przy okazji dwa negatywne skutki oddziaływania mediów społecznościowych n a sportowców.

Sam wyjazd na igrzyska olimpijskie dla wielu sportowców stanowi spełnienie marzeń. Piękny sen szybko może jednak przerodzić się w piekło, o czym w koszmarny sposób przekonała się ostatnio nasza skoczkini narciarska - Pola Bełtowska.
Po wtorkowym, nieudanym dla naszej kadry, konkursie mikstów na normalnej skoczni w Predazzo, na naszą reprezentantką spadł ogromny i nieakceptowalny hejt. Głosy uderzające w 19-latkę przybierały paskudny ton, przekraczając wszelkie granice.
- Nie czytam komentarzy w mediach społecznościowych, ale dostaję takie prywatne wiadomości, że to jest kosmos. To jest taki hejt, jakiego się nie spodziewałam. Nie sądziłam, że ludzie mogą żywić do mnie taką nienawiść. Nie robię tego specjalnie, a jestem "jechana" z góry na dół - mówiła sama zainteresowana.
W jej obronie stanął Polski Związek Narciarski, Polski Komitet Olimpijski oraz poszczególne osoby i organizacje ze sportowego środowiska.
Igrzyska olimpijskie. Głośno o przejawach hejtu. Psycholożka zabrała głos
Wieści o tym, co dzieje się w Polsce, dotarły do Włoch. O przejawach hejtu na igrzyskach rozpisuje się tamtejsza agencja "ANSA", podając przykład między innymi Sturla Holma Laegreida, który publicznie przyznał się do zdrady oraz Vanessy Voigt. To jednak przypadek Poli Bełtowskiej został uznany za ten najbardziej skrajny i jaskrawy.
Najgłośniejszy przypadek ostatnich dni dotyczy młodej polskiej reprezentantki Poli Beltowskiej, która za słaby występ w konkursie drużyn mieszanych w skokach narciarskich w Predazzo została upokorzona i znieważona w internecie
A głos w sprawie tego niezwykle niepokojącego zjawiska zabrała Monika Niederstatter - była włoska lekkoatletka, a obecnie psycholożka i trenerka zdrowia psychicznego, która ostrzega przed wpływem pełnych jadu wiadomości "od zupełnie obcych ludzi, którzy nie mają pojęcia, co to znaczy grać pod presją i wyładowywać swoją frustrację na sportowcach".
Co więcej, Włoszka wyartykułowała także dwa skutki, które niesie ze sobą używanie mediów społecznościowych w przypadku zawodowych sportowców.
- Z jednej strony powodują one rozproszenie uwagi i przeciążenie bodźcami. To prowadzi do zmęczenia, braku snu i większego ryzyka kontuzji. Co więcej, ciągłe porównywanie się z innymi sportowcami jest szkodliwe, ponieważ ich posty nie odpowiadają rzeczywistości, ale nadal obniżają poczucie własnej wartości. Istnieje bezpośrednia korelacja między korzystaniem z mediów społecznościowych a wynikami - podkreśliła Monika Niederstatter.













