Atak zimy zaskoczył organizatorów. Konkurs skoków odwołany. Kuriozum w Niemczech
Aura na koniec sezonu nie jest specjalnie łaskawa dla skoczków narciarskich. Sobotni finał kobiecego cyklu Alpen Cup został odwołany z dość osobliwego powodu. Rywalizacja została storpedowana przez intensywne opady śniegu, które pokryły niezabezpieczony wcześniej igielit. A to przy chęci zorganizowania zawodów w tzw. warunkach hybrydowych kompletnie pokrzyżowało plany organizatorów.

Na finiszu sezonu aura nie jest specjalnie sprzyjająca dla zawodników i zawodniczek. Na ten weekend Pucharu Świata zaplanowano zawody w norweskim Oslo. Od początku wiadomo było, że aura może poważnie pokrzyżować plany organizatorów.
Piątkowe serie były poważnie zagrożone z powodu gwałtownych podmuchów wiatru. Ostatecznie udało się skoczyć, lecz warunki momentami były bardzo trudne. Sobotnia rywalizacja odbyła się już bez większych problemów, lecz zawodnikom i zawodniczkom towarzyszyła gęsta mgła. Zmienny wiatr pokrzyżował plany kilku zawodników, o czym boleśnie przekonał się m.in. Domen Prevc.
Kibice skoków narciarskich wciąż mają w pamięci ostatnie wydarzenia z USA, których ofiarami byli m.in. polscy skoczkowie. Maciej Kot oraz Jakub Wolny. Walka o rozegranie jakiejkolwiek serii konkursowej w Iron Mountain trwała trzy dni. Wiatr był jednak tak mocny, że "biało-czerwoni" przez ten czas nie oddali choćby jednego skoku.
Kuriozalna sytuacja w Alpen Cup. Konkurs kobiet odwołany z powodu opadów śniegu
Nie próżnują również młodsi skoczkowie, dla których w dużej mierze przewidziano są zawody Alpen Cup. "Trzecia liga" była w tym sezonie obecna m.in. w Zakopanem. W piątek w Hinterzarten odbył się pierwszy z konkursów finałowych. Najlepsza po raz trzeci z rzędu okazałą się Scharfenberg. Drugi z konkursów zaplanowano na sobotę.
Organizatorzy finału sezonu w Hinterzarten zawczasu podjęli decyzję o rozegraniu zawodów w tzw. warunkach hybrydowych - przy użyciu lodowych torów najazdowych, mat igelitowych na zeskoku oraz śniegu na wybiegu skoczni.
Zaplanowany na 9:45 konkurs kobiet nie odbył się jednak z powodu ... intensywnych opadów śniegu. Aura wyraźnie zaskoczyła organizatorów, a śnieg osiadł na niezabezpieczonym igielitowym zeskokiem skoczni Rothaus-Schanze. Co ciekawe, zmiana pogody przyszła na około godzinę przed planowanym rozpoczęciem konkursu.
Decyzja organizatorów spowodowała tym samym zakończenie cyklu Alpem Cup w sezonie 2025/26. Najlepszą zawodniczką całej rywalizacji okazała się Niemka Anna-Fay Scharfenberg. Wśród 57 sklasyfikowanych skoczkiń zabrakło jednak choćby jednej reprezentantki Polski.
Zobacz również:














