Atak zimy w Planicy, Polacy nie mieli prostego zadania. "Robiło się niebezpiecznie"

article cover
Planica przywitała skoczków intensywnymi opadami śniegu Marcin GolbaAFP

Zobacz również:

Trudne warunki w Planicy. Polscy skoczkowie opowiedzieli o kulisach

Dzisiejszy dzień pokazał, że to jest sport ekstremalny i że przy tym lądowaniu było sporo niepewności. Na rozbiegu jeszcze nie było najgorzej, ale przy odjeździe robiło się już niebezpiecznie. Później to poprawili, ale – jak mówię – cały czas była taka niepewność, bo nie wiedziałem, jak tam naprawdę jest. Dlatego ten telemark był bardzo ostrożny
przyznał Zniszczoł
Skoczek narciarski w kombinezonie startowym, kasku i goglach trzyma ręce skrzyżowane na klatce piersiowej, z widocznym napięciem oczekuje na swoją kolej. W tle rozmyci kibice i elementy skoczni.
Dawid KubackiAndrzej Iwańczuk/Reporter East News
Dwóch skoczków narciarskich w kombinezonach sportowych stoi obok siebie, jeden z nich na pierwszym planie, gotowy do startu, trzymając rękę przy szyi, w tle oznaczenie punktu na skoczni.
Aleksander ZniszczołAction Press/ShutterstockEast News
Skoczek narciarski podczas lotu na tle padającego śniegu, ubrany w biały kombinezon z widocznymi logotypami sponsorów i kaskiem, szeroko rozłożone narty, tło stanowią ciemne, zamglone drzewa.
Aleksander ZniszczołKarl-Josef Hildenbrand/DPAAFP
Piotr Żyła przed konkursem drużynowym w Planicy. WIDEOInteriaSport.plINTERIA.PL