Reklama

Reklama

Andreas Wellinger wycofał się z letniej Grand Prix w skokach

Niemiec Andreas Wellinger zrezygnował z dalszego udziału w letniej Grand Prix w skokach z powodu kontuzji kolana. W ostatni weekend najlepszy niemiecki skoczek minionego sezonu wziął udział w zawodach w Wiśle.

Na razie nie wiadomo, jak długo Wellinger będzie musiał pauzować, ale niemieckie media piszą o wielotygodniowej przerwie.

Reklama

- Po rozmowie z lekarzem kadry Markiem Dorfmuellerem postanowiliśmy wycofać Wellingera z kolejnych zawodów LGP. Zawodnik przez najbliższe tygodnie będzie leczyć kontuzjowane kolano, zostaną zredukowane także jednostki treningowe - poinformował niemiecki związek narciarski.

Skoczek przyznał, że już podczas inauguracji sezonu w Wiśle czuł ból w kolanie, ale nie spodziewał się, że będzie musiał zmienić plany.

- Lekarze stwierdzili lekkie podrażnienie więzadła rzepki. Nie chcę jednak ryzykować i wolę się teraz całkowicie wyleczyć, by móc później w pełni skupić się na przygotowaniach do sezonu zimowego - powiedział.

Cykl letniej GP rozpoczął się w miniony weekend w Wiśle. Zawody drużynowe wygrała Polska, a w konkursie indywidualnym triumfował Dawid Kubacki. Wellinger zajął 19. miejsce.

21-letni Niemiec ma za sobą znakomity sezon zimowy. Zdobył indywidualnie dwa srebrne medale mistrzostw świata oraz złoto w konkursie drużyn mieszanych. Był czwarty w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Najważniejszą imprezą najbliższego sezonu zimowego będą igrzyska olimpijskie w południowokoreańskim Pjongczangu.

Kolejne zawody Letniej Grand Prix zaplanowane są na 29 lipca w niemieckim Hinterzarten.

Dowiedz się więcej na temat: Andreas Wellinger | skoki narciarskie | letnia grand prix

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje