Reklama

Reklama

Adam Małysz: Znakomite zakończenie roku

Dawid Kubacki zajął pierwsze, a Kamil Stoch trzecie miejsce w kwalifikacjach do konkursu Turnieju Czterech Skoczni w Garmisch-Partenkirchen, drugiej odsłony imprezy. We wtorkowych zawodach wystąpi sześciu Polaków. Odpadł Maciej Kot. "Znakomite zakończenie roku" - skomentował dumny z postawy skoczków Adam Małysz.


Kubacki i Stoch uzyskali po 135,5 m. Najdalej skoczył lider Pucharu Świata i prowadzący po pierwszym konkursie TCS Japończyk Ryoyu Kobayashi (140 m), ale zrezygnował z tzw. telemarku i otrzymał niższe noty za styl. W sumie przegrał o 0,5 pkt.

"Znakomite zakończenie roku w wykonaniu Dawida, który wygrywa dzisiaj kwalifikacje w Garmisch-Partenkirchen. Brawoooo! Nie mam nic przeciwko temu, by jutro nastąpiła powtórka" - napisał na Facebooku Adam Małysz, triumfator TCS w sezonie 2000/01, a obecnie dyrektor sportowy w Polskim Związku Narciarskim.

Oprócz Kubackiego i Stocha, triumfatora dwóch poprzednich edycji turnieju, awans z biało-czerwonych uzyskali: 13. w kwalifikacjach Piotr Żyła (132 m), 26. Jakub Wolny (128 m), 37. Stefan Hula (124 m) i 41. Aleksander Zniszczoł (124 m).

Po raz drugi w obecnej edycji turnieju, podobnie jak w Oberstdorfie, kwalifikacji nie przebrnął Maciej Kot. Skok na odległość 118,5 m dał mu 52. miejsce. Do udziału w konkursie zabrakło 1,4 pkt.

W noworocznych zawodach w Ga-Pa nie wystąpi także m.in. utytułowany Słoweniec Peter Prevc (61. miejsce) i jego młodszy brat Domen (64.), który nie ustał swojego skoku.

Powody do satysfakcji ma natomiast Noriaki Kasai. Urodzony 6 czerwca 1972 roku Japończyk po swojej próbie na odległość 130 m dość długo prowadził. Ostatecznie zajął 18. miejsce.  

W konkursach TCS obowiązuje system KO - na podstawie wyników kwalifikacji tworzonych jest 25 par (według klucza: 1. z 50., 2. z 49., itd.) pierwszej serii punktowanej. Do finałowej awansują ich zwycięzcy oraz pięciu "szczęśliwych przegranych", czyli zawodników z najwyższymi notami spośród pokonanych w parach.

Kubacki, który - zgodnie z systemem premiowania w TCS - za zwycięstwo w poniedziałkowych kwalifikacjach dostał czek na 5 tys. euro, zmierzy się w parze z doświadczonym Słoweńcem Jernejem Damjanem.

Rywalem Stocha będzie Szwajcar Andreas Schuler, Żyły - Szwajcar Kilian Peier, Wolnego - Japończyk Naoki Nakamura, Huli - Norweg Halvor Egner Granerud, a Zniszczoła - Słoweniec Timi Zajc.

Po konkursie w Oberstdorfie Kobayashi ma 282,3 pkt, a zajmujący drugie miejsce Niemiec Markus Eisenbichler - 281,9. Najlepszy z Polaków (piąty) jest Kubacki - 269,8. Żyła zajmuje szóstą lokatę (268,3), a Stoch ósmą (267,6).

Impreza tradycyjnie rozgrywana jest na dwóch skoczniach w Niemczech (w Oberstdorfie i Garmisch-Partenkirchen) i dwóch w Austrii (w Innsbrucku i Bischofshofen).

Wtorkowy konkurs rozpocznie się o godz. 14.00.

Dowiedz się więcej na temat: Dawid Kubacki | Turniej Czterech Skoczni | Adam Małysz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama