Reklama

Reklama

Adam Małysz wywołał falę krytyki. Wszystko przez jedno zdjęcie

Adam Małysz należy do grona byłych sportowców, którzy cieszą się najlepszą opinią wśród polskich kibiców. Fani niemal zawsze wyrażają się o nim z uznaniem i sympatią, lecz zdarzają się wyjątki. Jednym z ostatnich wpisów w mediach społecznościowych "Orzeł z Wisły" wywołał prawdziwą burzę i musiał zmierzyć się z ostrą krytyką. Wszystko z powodu niezachowania środków ostrożności po pokonaniu koronawirusa.

22 czerwca Małysz zakomunikował, że jest zakażony koronawirusem. Uspokajał jednak swoich fanów informując, że infekcja przebiega bezobjawowo, a on sam czuje się dobrze.

Reklama

Niemal trzy tygodnie później "Orzeł z Wisły" był już zdrowy, co także szybko obwieścił całemu światu.

Nie można tego lekceważyć. To jest szok. Kto tego nie przeżył, nie zrozumie - stwierdził po czasie.

Kibice zarzucają mu jednak, że te słowa nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością, a Małysz zapomniał już o infekcji. Prawdziwą burzę wywołało zdjęcie opublikowane w mediach społecznościowych, na którym Małysz pozował ze sporą grupką dzieci.

Dowiedz się więcej na temat: Adam Małysz | koronawirus | skoki narciarskie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje