Adam Małysz ogłasza ws. przyszłości Piotra Żyły. Klamka zapadła. Znane powody tej decyzji
W minionym sezonie skoków narciarskich doszło do wielkiego rozstania w polskiej kadrze. Piękną karierę zakończył Kamil Stoch, co było powodem do wzruszenia wśród biało-czerwonych kibiców. Zadawano sobie również pytania, czy w krótkim czasie inna ważna postać skoków nie przejdzie na emeryturę. A chodzi o Piotra Żyłę. Adam Małysz w jednym z ostatnich wywiadów zdradził, jakie plany na przyszłość ma 39-latek.

Nie jest żadną tajemnicą, że liderzy reprezentacji Polski w skokach narciarskich są zawodnikami, których można określić mianem "doświadczonych". Po zakończeniu sezonu 2025/26 kadra uszczupliła się o jednego, bardzo istotnego członka. Już przed rozpoczęciem zmagań było wiadome, że Kamil Stoch przejdzie na sportową emeryturę. W trakcie sezonu trzykrotny mistrz olimpijski nie zmienił swojej decyzji i w marcu rozstał się ze sportem.
Zawodnikami, którzy niebawem również mogą podjąć decyzję o zakończeniu kariery, są Dawid Kubacki oraz Piotr Żyła. Skoczkowie mają odpowiednio 36 i 39 lat i wielu zawodników w ich wieku jest już poza sportem. Fani obawiali się, że ze skokami po tym sezonie może rozstać się przede wszystkim zawodnik z Wisły. A sportowa emerytura w wieku 39 lat nie byłaby niczym zaskakującym.
Piotr Żyła będzie kontynuował karierę. Adam Małysz potwierdza
Fani Żyły na ten moment mogą spać jednak spokojnie. Sam zawodnik niedawno zdradził, że wciąż zamierza skakać, choć jak przyznał, nie planuje na wiele lat do przodu, a patrzy z roku na rok. Teraz te informacje w rozmowie z Maciejem Kurzajewskim w podcaście "Serio?" potwierdził prezes Polskiego Związku Narciarskiego, Adam Małysz. Legenda skoków wyjawiła jednocześnie, co motywuje Żyłę do kontynuowania kariery.
"Piotrek ma w planach dalej skakać, to na pewno" - zadeklarował Małysz. A ile może trwać jeszcze kariera Żyły? Skoczek odpowiedział w swoim stylu na to pytanie na jednym ze spotkań ze sponsorami, o czym również opowiedział prezes PZN.
Byliśmy na spotkaniu w Orlenie, gdzie zadano mu pytanie, że z grupy obecnych tam skoczków jest jedynym, który nie ma medalu z igrzysk olimpijskich. A on powiedział, że zdobędzie go za cztery lata, bo tak wcześnie nie myślał o emeryturze.
Prezes PZN zdradził również, co może motywować Żyłę do kontynuowania kariery. "Myślę, że przede wszystkim dopóki go to cieszy i póki faktycznie będzie w to zaangażowany, to niech to robi. Myślę, że potencjał dalej jest. Są coraz mniejsze możliwości, bo bądźmy szczerzy... Gdy jesteś coraz starszy, to potrzebujesz trochę więcej. Wcześniej pojawiają się pewne kontuzje, które są całym niedobrem tego sportu. Trzeba bardziej patrzeć na regenerację. Ale Piotrek wciąż jest fit i mam nadzieję, że będzie z niego jeszcze dużo pociechy" - zakończył Małysz.
















