Reklama

Reklama

64. TCS - Innsbruck. Triumf Prevca, 16. miejsce Stocha

Kamil Stoch zajął 16. miejsce w trzecim konkursie 64. Turnieju Czterech Skoczni na Bergisel w Innsbrucku. Wspaniałe zwycięstwo odniósł Słoweniec Peter Prevc i wszystko wskazuje, że nie pozwoli wydrzeć sobie triumfu w całym prestiżowym cyklu.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

Reklama

Drugie miejsce zajął Niemiec Severin Freund, a trzecie Norweg Kenneth Gangnes. Prevc był liderem po pierwszej serii, a w drugiej oddał najdłuższy skok w konkursie (132 m).

Stoch był 19. po pierwszej serii. W serii finałowej wystąpili jeszcze dwaj reprezentanci Polski - Dawid Kubacki zajął 24. miejsce, Stefan Hula 27. Po pierwszej odpadł Maciej Kot (35. pozycja).

1. seria:

Kamil Stoch po udanych kwalifikacjach, w pierwszej rundzie za rywala miał Słoweńca Tilena Bartola i pewnie go pokonał, choć nie doczekał się skoku na miarę swoich możliwości. Odległość 118,5 m i nota 111,1 pkt dały mu 19. pozycję.

Stefan Hula nie mógł być zadowolony ze skoku na 114,5 m, bo był to jeden z jego słabszych na Bergisel, ale mimo tego awansował do serii finałowej. Nota 104,4 wystarczyła, aby wygrać z Japończykiem Shohei Tochimoto (109 m i 94,4 pkt).

Dawid Kubacki przegrał rywalizację w parze z Norwegiem Tomem Hilde. Polak skoczył 118,5 m (107,5 pkt), a jego rywal osiągnął 123 m (117,8 pkt). Kubacki awansował jednak do serii finałowej jako "szczęśliwy przegrany".

Maciej Kot bardzo dobrze zaprezentował się podczas niedzielnego treningu (120 m), ale w konkursie wylądował pięć metrów bliżej (103,5 pkt), a to zdecydowanie za mało nie tylko, aby myśleć o pokonaniu Andreasa Wanka, ale także aby awansować do serii finałowej. Niemiec skoczył dokładnie tyle, ile Kot podczas treningu i otrzymał notę 115,8 pkt.

Kapitalny skok oddał Kenneth Gangnes. Norweg bardzo dobrze prezentował się też podczas treningu, a w pierwszej serii osiągnął 126,5 m i z notą 127,1 pkt i długo prowadził. Cztery metry bliżej wylądował Severin Freund, lecz stracił do Norwega zaledwie dwa punkty. Niemiec upadł po świetnym skoku na treningu (129 m), jednak nic poważnego mu się nie stało.

Gangnesa wyprzedził dopiero Peter Prevc. Słoweniec wylądował na 125. metrze (130,8 pkt) i do drugiej serii przystępował z pozycji lidera.

Miejsca i wyniki Polaków po 1. serii:

19. Kamil Stoch 111,1 pkt (118,5 m)

25. Dawid Kubacki 107,5 (118,5)

28. Stefan Hula 104,4 (114,5)

35. Maciej Kot 103,5 (115)

Seria finałowa

Przed drugą serią jury zdecydowało się wydłużyć rozbieg, jednak zmiana z ósmej na dziewiątą belkę nie wystarczyła, aby kibice mogli oglądać naprawdę dalekie skoki.

Stefan Hula poprawił się o 3,5 m w porównaniu do pierwszego skoku, wylądował na 118. metrze i z notą 213,8 zajął 27. miejsce.

Identyczną odległość w drugiej serii jak Hula zaliczył Dawid Kubacki i został sklasyfikowany na 24. pozycji.

Kamil Stoch skoczył dwa metry dalej niż w pierwszej serii 120,5 m i awansował z 19. na 16. pozycję.

Michael Hayboeck po przeciętnym skoku (119 m), w finale spisał się znacznie lepiej (123,5 m), dzięki czemu awansował z siódmej na piątą lokatę.

Severin Freund tracił do Petera Prevca prawie sześć punktów i podjął walkę. Wylądował na 128. metrze i wywarł dużą presję na wyprzedzających go po pierwszej serii rywalach. Kenneth Gangnes skoczył o cztery metry bliżej i stracił drugą lokatę, ale Prevc odpowiedział najdłuższym skokiem w konkursie! Osiągnął 132 m i przypieczętował zwycięstwo.

Miejsca i wyniki Polaków:

16. Kamil Stoch 226,1 pkt (118,5 i 120,5 m)

24. Dawid Kubacki 219,3 (118,5 i 118)

28. Stefan Hula 213,8 (114,5 i 118)

35. Maciej Kot 103,5 (115)

Czołówka klasyfikacji Turnieju Czterech Skoczni:

1. Prevc 842,1 pkt

2. Freund 822,4

3. Gangnes 800,2

...

18. Stoch 692,8

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje