24-latka zapisze się w historii naszego kraju. "To dla niej nagroda"

Anna Twardosz w czerwonej czapce i kurtce z numerem startowym, trzyma narty i bukiet zielonych kwiatów.
Anna TwardoszMarcin Bulanda/PressFocusNewspix.pl

Historyczny moment dla polskich skoków. Czekanie na debiut i rekord

Rok temu to się wydawało jeszcze niemożliwe, ale taki jest sport. Ania w tym sezonie skacze naprawdę fajnie. Jest w czołowej "30" i cieszymy się z tego, że weźmie udział - jako pierwsza kobieta w historii naszego kraju - w lotach. To dla niej nagroda za jej pracę
powiedział Hula.

Zobacz również:

Bez presji. Loty mają wciągnąć Annę Twardosz

Zobacz również:

Dwójka sportowców w otoczeniu skoczni narciarskiej, jedna osoba ubrana w strój skoczka narciarskiego z numerem startowym 10, trzymająca narty i rozmawiająca z trenerem lub członkiem obsługi.
Trener Stefan Hula z Anną TwardoszTadeusz Mieczyński/PZNmateriały prasowe
Grupa polskich sportowców w zimowych strojach i czapkach, stojących razem przy ogrodzeniu na tle śniegu podczas zawodów olimpijskich. Jeden z uczestników trzyma narty, inni ubrani są w czerwone kurtki z napisem Polska.
Od lewej: Marcin Bachleda, Anna Twardosz, Stefan Hula i Pola BełtowskaTomasz KalembaINTERIA.PL
Skoczek narciarski w niebieskim stroju z numerem startowym 29 oraz złotym kaskiem ląduje na śniegu podczas zawodów olimpijskich, rozstawiając szeroko narty.
Anna TwardoszKIRSTY WIGGLESWORTHEast News
Kacper Tomasiak: Jestem szczęśliwy, że dostajemy takie wsparciePolsat Sport