Marcel Strzinar przez ostatnie lata reprezentował Słowenię na arenie międzynarodowej jako 23-letni skoczek narciarski nie osiągnął jednak większych sukcesów ani w cyklu FIS Cup, ani w Pucharze Kontynentalnym. Z dobrej strony zaprezentował się natomiast na mistrzostwach świata juniorów w Zakopanem, które odbyły się w 2022 roku. Wówczas w konkursie indywidualnym zajął on ósme miejsce, w konkursie drużynowym był czwarty, a rywalizację drużyn mieszanych zakończył na drugiej lokacie i wrócił do domu jako srebrny medalista juniorskiego czempionatu.
Stało się w Zakopanem. Domen Prevc znów to zrobił, najdalszy lot w historii
Marcel Strzinar kończy karierę. "Dziękuję, skoki narciarskie"
Na krótko po zakończeniu sezonu 2024/2025 Marcel Strzinar przekazał swoim fanom smutną wiadomość. W wieku zaledwie 23 lat zdecydował on bowiem odwiesić narty na kołek i przejść na sportową emeryturę. O swojej decyzji poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych.
"Po 17 latach, które przeleciały jak wiatr, naładowane adrenaliną w moim sercu za każdym razem, gdy jestem w powietrzu, nadszedł czas, aby się pożegnać. Aby zrobić to po raz ostatni. Aby zrobić to stylowo, tak jak potrafię. I zrobić to tam, gdzie kocham to najbardziej, w Planicy. (...) Od czego mam zacząć? Mógłbym podziękować każdemu z osobna, kto był ze mną na tych ścieżkach, ale wiecie, kim jesteście, więc dziękuję. Nie płaczcie, zobaczę was później. Dziękuję, skoki narciarskie. Daliście mi wszystko i więcej. Uczyniliście mnie tym, kim jestem dzisiaj. Marcelo out" - napisał Słoweniec na swoim profilu na Instagramie.
W miniony weekend Strzinar miał okazję oddać swój ostatni skok w karierze. Wziął on udział w testach Letalnicy przed finałem sezonu Pucharu Świata 2024/2025 w Planicy. Osiągnął wówczas wynik 193 metry. To właśnie ten skok słoweński sportowiec uwiecznił na nagraniu, które opublikował w sieci wraz z komunikatem o zakończeniu kariery.
Adam Małysz spotkał się z Thurnbichlerem. Kompletna zmiana. Prezes ujawnia wydarzenia zza kulis









