Relacja zakończona

Skoki narciarskie. PŚ w Sapporo - trening i kwalifikacje. Relacja na żywo

Konkurs rozpocznie się w sobotę o godz. 7:15 polskiego czasu. Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo w Interii Sport.
1. Ryoyu Kobayashi - 139 m
2. Domen Prevc - 135,5 m
3. Stephan Embacher - 131,5 m
O... jedną dziesiątą punktu Joniak przegrał z Jarkko Maattą, który zajął 50. miejsce i wystąpi w sobotnim konkursie.
Klemens Joniak - 116,5 m,  51. miejsce (brak kwalifikacji)

Aleksander Zniszczoł - 117 m,  47. miejsce (kwalifikacja)

Dawid Kubacki - 116,5 m, 23. miejsce (kwalifikacja)

Maciej Kot - 124 m,  27. miejsce (kwalifikacja)

Kacper Tomasiak - 123 m, 16. miejsce (kwalifikacja)
I na koniec Domen Prevc. 135,5 m.
Ryoyu Kobayashi - cudowny skok! Japończyk na swojej ziemi jest pierwszy. 139 metrów.
Ren Nikaido - 129 m, ale tylko ósme miejsce.
Jan Hoerl. Najwyżej klasyfikowany z Austriaków osiągnął 129. miejsce. Zawodnicy z tego kraju okupują cztery pierwsze pozycje.
Philipp Raimund - 129 m.
Daniel Tschofenig jest drugi. Odległość? 130,5 m.
Stephan Embacher notuje 131,5 m. Drugi z Austriaków objął prowadzenie.
Stefan Kraft doleciał do 128. metra. Jest prowadzenie Austriaka.
Manuel Fettner - 124 m.
Nasz reprezentant wskoczył do pierwszej dziesiątki. 123 m. Jest siódmy.
Valentin Foubert - 126 m. Bardzo dobry skok i awans.
Kristoffer Eriksen Sundal - najlepsza odległość. 132 metry.
Już niedługo skok odda Kacper Tomasiak.
Johann Andre Forfang jest ósmy. 124 m.
Kolejny z reprezentantów gospodarzy - Naoki Nakamura. Japończyk osiągnął 127,5. I to on jest na pierwszej pozycji.
Marius Lindvik? 125 m. Jest awans.
Timi Zajc wykręcił 122 m.
Jonas Schuster osiąga 128 m. Teraz to Austriak objął prowadzenie.
Pora na Norwega Halvor Egner Granerud - 126,5. Jest pierwszy.
Maximilian Ortner skacze 126 m!
Yukiya Sato też z awansem, 125 m.
124 metry! Bardzo solidny skok. Awans jest pewny. Czekamy na sobotę.
Tomofumi Naito. Japończyk osiąga 119,5 m.
Kolej na Benjamina Oestvolda. Norweg skacze 124,5 m. Awans? Formalność.
Sandro Hauswirth ląduje na 123. metrze.
Kevin Bickner wykręca 113 m. Obecnie 29. miejsce. O kwalifikację może być ciężko.
Rok Oblak  - pewne 120 m i jeszcze pewniejszy awans.
Japończyk notuje 117 m i zapewnia sobie awans.
Skaczemy z 20. stopnia.
Sakutaro Kobayashi przytrzymany na belce. Musimy poczekać. Będzie wydłużenie rozbiegu.
116,5 m. Czwarta pozycja Polaka.
Alex Insam zalicza 110,5 m. Włoch z kwalifikacją.
Koszmarny wiatr, dlatego Czech wskakuje na trzecie miejsce.
Roman Koudelka - 118,5 m.
Simon Ammann. Ikona skoków osiąga 120 m. Trzecia pozycja.
Włoch Giovanni Bresadola ląduje na 120. metrze. Będzie kwalifikacja.
Isak Andreas Langmo - 123 m. Norweg jest pierwszy.
Niemiec zanotował 119 m i jest trzeci.
Karl Geiger musi poczekać. Nastąpiło zawieszenie systemu.
Pora na Hektora Kapustika. 121 m i przepustka do konkursu. 
I jego rodak Juri Kesseli - 123 m.
Szwajcar Felix Trunz doleciał do 116,5 m. Będzie awans.
Andrew Urlaub - tylko 99 m.
Tate Frantz i jego 110,5, ale jest awans. Duża rekompensata za wiatr.
Teraz Killian Peier - 116,5 m i pewna kwalifikacja.
Wywalczył awans.
Yevhen Marusiak. Ukrainiec skacze 112 m.
Luca Roth. Niemiec notuje 118,5 m. Jest czwarty.
Vitaliy Kalinichenko doleciał do 121. m.
Mackenzie Boyd-Clowes skacze 117 m. Kanadyjczyk wystąpi w jutrzejszym konkursie.
Słoweniec jest pierwszy.
Zak Mogel wykręcił 124 m. Nareszcie przyzwoity skok.
Zniszczoł już z pewnym awansem.
Muhammed Ali Bedir - 104 m.
Jarkko Maatta - 116,5 m.
Ben Bayer ląduje na 115. metrze.
Decker Dean notuje 108 m.
Tomas Kuisma zdyskwalifikowany.
A teraz Andero Kapp. 96,5 m.
David Rygl notuje 107 m.
Pora na Mihnea Alexandru Spulbera. Zaledwie 88,5 m.
Francuz Jules Chervet - 116 m. Obecnie jest czwarty.
Ziga Jancar zanotował 120 m i objął prowadzenie.
Kazach Sergey Tkachenko osiąga niecałe 100 m.
Erik Belshaw - 116 m. Podobnie jak Polacy.
Junshiro Kobayashi zdyskwalifikowany.
Miejmy nadzieję, że te odległości pozwolą na awans do konkursu.
Drugi z naszych kadrowiczów doleciał pół metra dalej.
Polak notuje 116,5 m.
Fin Tomas Kuisma wylądował na 96. metrze.
Heung Chul Choi. Koreańczyk jeszcze gorzej - 85 m.
W jego przypadku szans na kwalifikację po prostu nie ma.
Pora na Kazacha Svyatoslava Nazarenko. Ale tylko 89,5 m.
Fatih Arda Ipcioglu - 111,5 m.
Sabirzhan Muminov notuje zaledwie 104,5 m.
Keiichi Sato wylądował na identycznym punkcie skoczni.
Zawodnicy ruszają z 18. belki startowej.
Junshiro Kobayashi osiąga 121,5 m.
Legendarny Noriaki Kasai ląduje na 110,5 m.
Jako pierwszy Go Yamamoto - 116 m.
Za moment rozpocznie się rywalizacja. O miejsce w konkursie powalczy piątka Polaków:

10. Klemens Joniak
11. Aleksander Zniszczoł
41. Dawid Kubacki
48. Maciej Kot
59. Kacper Tomasiak 
Czas na krótką przerwę. O godz. 8:00 ruszą kwalifikacje do sobotniego konkursu, czyli danie główne dzisiejszego dnia.
18-latek znów najlepszym z Polaków.
Klemens Joniak - 114 m, 37. miejsce

Aleksander Zniszczoł - 116 m, 33. miejsce

Dawid Kubacki - 120,5 m, 24. miejsce

Maciej Kot - 116 m, 32. miejsce

Kacper Tomasiak - 126,5 m, 9. miejsce
Słoweniec triumfuje w drugim treningu, i to w jakim stylu.
Na koniec Domen Prevc. I... 144 metry. Co to był za lot!
Ryoyu Kobayashi. Na swojej ziemi Japończyk doleciał do 136. metra.
Ren Nikaido - 131,5 m.
A teraz Jan Hoerl. 134,5 m i drugie miejsce.
Philipp Raimund 129,5 m, ale tylko siódme miejsce.
Daniel Tschofenig zalicza 123,5 m 
Stephan Embacher osiąga 127,5 m.
Kolejny popis Stefana Krafta. 129,5 m i druga lokata.
Manuel Fettner notuje 125,5 m.
Nasz reprezentant osiągnął 126,5 m. Solidny skok.
Jak na razie Isak Andreas Langmo nie ma sobie równych, 137 m od dawna daje mu pierwsze miejsce.
Wiceliderem jest obecnie Kristoffer Eriksen Sundal, 126 m Norwega.
Johann Andre Forfang skacze 123 m! 
Naoki Nakamura - DNS.
Marius Lindvik równie 120.
Timi Zajc wykręca 123,5 m.
Jonas Schuster ląduje na 125. m.
Japończyk Yukiya Sato z DNS.
Halvor Egner Granerud - 118,5 m.
Maximilian Ortner poleciał o dwa metry krócej.
Skoczek Macieja Maciusiaka osiąga 116 m.
Tomofumi Naito osiąga 107 m.
Benjamin Oestvold jest dziesiąty. To efekt skoku na 122 m.
Tymczasem Szwajcar Sandro Hauswirth notuje 111,5 m.
Już niedługo zobaczymy Kota i Tomasiaka - dwóch ostatnich polskich skoczków w drugim treningu.
Kevin Bickner. Amerykanin doleciał do 103,5 m.
Pora na Roka Oblaka. Słoweniec skoczył skromne 112 m.
Sakutaro Kobayashi osiąga 112,5 m.
W międzyczasie Alex Insam poleciał na 123,5 m.
120,5 m daje mu dziesiątą lokatę.
Roman Koudelka wylądował na 122 m.
Simon Ammann tym razem nie skakał.
Włoch Giovanni Bresadola notuje okrągłe 120 m.
137 m Isaka Andreasa Langmo. Norweg jest pierwszy.
Karl Geiger osiąga 129 m. To daje mu czwartą pozycję.
Hektor Kapustik wskakuje na szóste miejsce (123,5 m).
Juri Kesseli dolatuje do 124,5 m. Jest piąty.
Felix Trunz skacze 114,5 m.
A jego rodak Andrew Urlaub? 108,5 m.
Amerykanin Tate Frantz wykręcił 120 m.
A teraz Killian Peier. Szwajcar w treningu notuje 115 m.
Yevhen Marusiak - kolejny z Ukraińców - osiąga pół metra dalej.
Luca Roth tylko 109 m. Niezbyt udany skok Niemca.
Ukrainiec Vitaliy Kalinichenko wylądował na 113 m.
Kanadyjczyk Mackenzie Boyd-Clowes osiąga 110 m.
Zak Mogel jest trzeci! 123,5 m.
Dla przypomnienia - to drugi trening przed kwalifikacjami. 
Przyszła kolej na Turka Muhammeda Ali Bedira. Również 107 m.
Jarkko Maatta. Fin zanotował 107 m.
Niemiec Ben Bayer ląduje na 117,5 m.
Amerykanin Decker Dean poszybował 119 m.
Estończyk Andero Kapp osiąga 105 m.
A teraz Czech David Rygl i jego 113,5 m.
Mihnea Alexandru Spulber wylądował na 101,5 m.
Rumun Daniel Andrei Cacina notuje 113,5 m.
Jules Chervet z niezłym skokiem. 126,5 m.
Ziga Jancar na prowadzeniu, 130 m!
Erik Belshaw 108,5 m, a Sergey Tkachenko z Kazachstanu notuje 93 m.
Jego kolega z kadry zanotował 116 m.
Klemens Joniak ląduje na 114. metrze. 
Tomas Kuisma  osiąga 103,5 m.
Koreańczyk Heung Chul Choi kończy drugi trening z 83,5 m.
Turek Fatih Arda Ipcioglu ląduje na 120. m.
Kazachowie znów nie przystępują do skoków.
Kolejny z reprezentantów gospodarzy - Keiichi Sato - 126,5 m.
Junshiro Kobayashi wykręcił identyczną odległość.
Noriaki Kasai - 122,5 m.
Go Yamamoto tym razem osiąga 108 m.
Startujemy z drugim treningiem.
Najlepszy był Stefan Kraft.
Klemens Joniak - 121,5 m, 37. miejsce

Aleksander Zniszczoł - 112 m, 47. miejsce

Dawid Kubacki - 125 m, 19. miejsce

Maciej Kot - 122,5 m, 33. miejsce

Kacper Tomasiak - 127, 5 m, 8. miejsce
Na koniec Domen Prevc i jego 128 m, które daje mu piątą lokatę.
Ryoyu Kobayashi na ojczyźnie skacze 126 m.
Ren Nikaido dolatuje do 119,5 m.
Jan Hoerl? Zaledwie 114,5.
Pozostała sama śmietanka.
Niemiec Philipp Raimund i jego 123,5 m daje mu dziewiątą lokatę.
Daniel Tschofenig wylądował na 121,5 m. Austriak jest 14.
Stephan Embacher notuje 134 m.
Stefan Kraft osiąga 139, 5 m. Klasa.
129, 5 m Manuela Fettnera.
Tak poradził sobie nasz skoczek. Na ten moment jest piąty.
A teraz Tomasiak!
Valentin Foubert notuje 113 m.
Jego rodak - Kristoffer Eriksen Sundal - doleciał do 137 m, to daje mu obecnie drugie miejsce.
Johann Andre Forfang czwarty. 131,5 m.
Japończyk Naoki Nakamura notuje 136,5 i to on jest teraz liderem.
Marius Lindvik i jego 135 m daje mu drugą lokatę.
Timi Zajc obejmuje prowadzenie. 138,5 m Słoweńca.
59. w kolejce jest Kacper Tomasiak.
Austriak Jonas Schuster wylądował na 133,5 m.
Halvor Egner Granerud drugi. 134 m Norwega.
Maximilian Ortner leci do 124,5 m. Niemiec wskoczył na 14. miejsce.
Yukiya Sato osiąga 124 m.
Nasz kadrowicz obecnie jest 14.
Teraz Maciej Kot!
Tomofumi Naito. Japończyk wykręcił 116,5 m.
120,5 m Norwega Benjamina Oestvolda.
Szwajcar Sandro Hauswirth zaliczył 112 m.
Kevin Bickner zanotował 115 m.
Rok Oblak. Słoweniec ląduje na 125,5 m.
Sakutaro Kobayashi osiąga 119,5 m.
Nasz reprezentant obejmuje trzecie miejsce. Wylądował na 125 m (73,3 pkt).
Za moment Dawid Kubacki.
Alex Insam wskakuje na czwartą lokatę. 130 m Włocha.
Roman Koudelka osiąga 120,5 m.
Szwajcar jest czwarty. 126 m!
Teraz legendarny Simon Ammann.
Giovanni Bresadola i jego 102,5 m.
Isak Andreas Langmo wskakuje na drugie miejsce. Norweg wylądował na 128. m.
Karl Geiger dolatuje do 121 m. Niemiec jest siódmy.
Hektor Kapustik osiąga kiepskie 110 m.
Juri Kesseli ląduje na 120 m.
Szwajcar Felix Trunz jest pierwszy! 132,5 m i łącznie 78,5 pkt.
Kolejny reprezentant USA - Andrew Urlaub - zaliczył 131,5 m.
Tate Frantz doleciał do 134,5 m. Amerykanin objął prowadzenie.
Szwajcar Killian Peier i jego 127 m.
Ukrainiec zajął pozycję wicelidera - 130,5 m.
Luca Roth 129 m! Przez chwilę był drugi.
Następny z Polaków - Dawid Kubacki - jest 41. na liście.
126 metrów Niemca Bena Bayera daje mu obecnie szóste miejsce.
Ukrainiec Vitaliy Kalinichenko zanotował okrągłe 125 m.
Reprezentant Kanady Mackenzie Boyd-Clowes osiągnął 120,5 m.
Zak Mogel 130,5, mamy nowego lidera.
Muhammed Ali Bedir i jego 108 m. 
Jarkko Maatta - Fin wylądował na 118 m.
Decker Dean z USA zanotował 115 m.
Andero Kapp - 102 m.
Czech David Rygl nie startował.
Jego rodak Mihnea Alexandru Spulber doleciał do 105 m.
Daniel Andrei Cacina 114 metrów, Rumun obecnie jest dziesiąty.
Jules Chervet z Francji osiągnął 122 m.
Co za lot Zigi Jancara. 130 m, objął prowadzenie.
Sergey Tkachenko - DNS.
Amerykanin Erik Belshaw zanotował 129 m, jest drugi.
Chwilę późnej skakał Zniszczoł -  122 m i piąte miejsce.
Klemens Joniak obejmuje prowadzenie! 121,5 oraz 58,8 pkt.
123 m Fina Tomasa Kuisma!
Heung Chul Choi osiągnął 113 m.
Svyatoslav Nazarenko z Kazachstanu również nie przystąpił do skoku.
Fatih Arda Ipcioglu z Turcji doleciał do 121 m.
Sabirzhan Muminov z Kazachstanu nie skakał.
Jeszcze lepiej, 121 m.
Jako czwarty wystartuje Keiichi Sato.
118 metrów! Pierwsza poważniejsza odległość.
Jak poradzi sobie Junshiro Kobayashi?
Noriaki Kasai wylądował na 86,5 m.
Reprezentant gospodarzy doleciał zaledwie do 98,5 m.
Za moment zaczynamy! Jako pierwszy do startu przygotowuje się Japończyk Go Yamamoto.
Rozpoczęcie relacji: piątek, 16 stycznia 2026 godz. 06:00

Już w piątek 16 stycznia najlepsi skoczkowie świata rozpoczną rywalizację w japońskim Sapporo. Dzień zacznie się od odprawy technicznej o 1:00, a następnie o 6:00 czasu polskiego odbędzie się oficjalny trening na skoczni Okurayama. Kulminacyjnym momentem poranka będzie seria kwalifikacyjna zaplanowana na około 8:00, która wyłoni uczestników sobotniego konkursu indywidualnego PŚ. To ostatni sprawdzian formy przed sobotnimi zawodami oraz ważny element przygotowań przed zbliżającymi się Igrzyskami Olimpijskimi 2026. Zapraszamy na relację na żywo.
Skoczek narciarski w kombinezonie sportowym i kasku w trakcie lotu na tle rozmytych, ośnieżonych drzew, narty uniesione na boki, widoczny numer startowy 49 i logo sponsorów.
Skoczek narciarski w kombinezonie sportowym i kasku w trakcie lotu na tle rozmytych, ośnieżonych drzew, narty uniesione na boki, widoczny numer startowy 49 i logo sponsorów.Wojtek RadwańskiAFP