Kamil Semeniuk: Być może to był mój ostatni mecz w barwach ZAKSY. WIDEO

WIDEO | Poniedziałek, 23 maja (08:05)

Rozmowa z Kamilem Semeniukiem po meczu Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Trentino Itas (3:0).

Kamil Semeniuk poprowadził Grupę Azoty ZAKS-ę Kędzierzyn-Koźle do zwycięstwa w siatkarskiej Lidze Mistrzów. MVP finału po spotkaniu nie ukrywał emocji. A cieszący się koledzy potwierdzili, że reprezentant Polski pożegna się z klubem. - Nigdy jeszcze nie czułem w oczach takiej naturalnej eksplozji łez - przyznał przed kamerą Polsatu Sport.

- Wyszedł taki dzień, że wszystko “żarło" w moim wykonaniu. Ale nie tylko ja byłem na boisku. Cała drużyna zagrała kapitalne zawody. Nie było to łatwe spotkanie, oczekiwaliśmy tego, że będziemy musieli się ciężko napocić. Atmosfera w hali była taka, że schodziły z nas siódme poty. Gdyby mecz się przedłużył, trzeba byłoby chyba wołać o kolejne koszulki - stwierdził po meczu przyjmujący na antenie Polsatu Sport.

Polsat Sport