W materiale wideo zebrano najlepsze serwisy z meczu Polska - USA. Polacy od początku starali się wywierać presję na przyjmujących gospodarzy i odrzucać ich od siatki. Nie zawsze chodziło wyłącznie o bezpośrednie punkty. Często sama trudna zagrywka wystarczała, by Amerykanie musieli grać wysoką piłką, a wtedy Biało-Czerwoni mogli lepiej ustawiać blok i przygotowywać się do kontrataków.
Bardzo ważne momenty w polu serwisowym miał Bartłomiej Lemański. W drugim secie po jego asie Polacy prowadzili już 11:6, a USA coraz trudniej było złapać swój rytm. Gospodarze próbowali odpowiadać mocą, ale drużyna Nikoli Grbicia była bardziej regularna i spokojniejsza w kluczowych fragmentach.
Najtrudniejszy moment dla Polaków przyszedł w trzecim secie, gdy Amerykanie przy zagrywkach Matthew Andersona odskoczyli na 6:1. Biało-Czerwoni nie stracili jednak kontroli. Odpowiedzieli cierpliwą grą, poprawili przyjęcie i stopniowo odrabiali straty. To właśnie takie fragmenty pokazały, jak duże znaczenie miała zagrywka po obu stronach siatki.
Polska wygrała ze Stanami Zjednoczonymi 3:0, w setach 25:20, 25:21, 25:19. Mocna, celna i konsekwentna zagrywka była jedną z broni, które pozwoliły im rozbić USA na ich terenie.Zagrywka miała w tym meczu znaczenie także psychologiczne. Każda mocniejsza seria serwisowa pozwalała Polakom przejmować inicjatywę i zmuszała Amerykanów do gry pod presją. USA nie mogły swobodnie uruchamiać środka, a Micah Christenson często musiał rozgrywać z trudniejszych pozycji. To ułatwiało Biało-Czerwonym ustawienie bloku i organizację obrony. Polska nie grała serwisem wyłącznie na ryzyku - ważna była powtarzalność, wybór kierunku i konsekwentne uderzanie w słabsze punkty przyjęcia rywali.
Polska: Bartłomiej Bołądź, Szymon Jakubiszak, Wilfredo Leon, Tomasz Fornal, Bartłomiej Lemański, Marcin Komenda - Jakub Popiwczak (libero) oraz Kamil Semeniuk, Artur Szalpuk, Kewin Sasak, Jan Firlej. Trener: Nikola Grbić.
USA: Jeffrey Jendryk, Matthew Anderson, Jake Hanes, Micah Christenson, Torey Defalco, Merrick McHenry - Erik Shoji (libero) oraz Micah Ma'a, Ethan Champlin, Taylor Averill, Cole Hartke. Trener: Karch Kiraly.








