Zapadła ważna decyzja ws. siatkarzy. Wielka ulga Polaków, mogą się szykować
Już od ponad roku siatkarska reprezentacja Polski szczyci się tytułem wicemistrzów olimpijskich. Życie jednak toczy się dalej, dlatego też coraz głośniej robi się o kolejnej najważniejszej imprezie czterolecia, która tym razem odbędzie się w dalekim Los Angeles. Pomimo, że do jej startu pozostało jeszcze sporo czasu, Amerykanie podjęli ważną decyzję. Z ulgą odetchną po niej zwłaszcza kibice w kraju nad Wisłą, ponieważ spełnił się optymistyczny scenariusz.

O zeszłorocznym występie "Biało-Czerwonych" w Paryżu trudno będzie zapomnieć. Podopieczni Nikoli Grbicia wreszcie przyłamali słynną klątwę olimpijską i po raz pierwszy w XXI wieku uplasowali się na podium. Co prawda nasi rodacy przegrali finał z Francuzami, ale w kraju zostali powitani niczym bohaterowie. Ich poczynania śledziły przed telewizorami miliony osób, choćby ze względu na przystępną porę rozgrywania spotkań. Najważniejsze sportowe wydarzenie czterolecia odbywało się w Europie, więc mieszkańcy Starego Kontynentu mieli spory komfort.
Sytuacja zmieni się jednak za niecałe trzy lata, ponieważ światowa czołówka wybierze się do Los Angeles. Rywalizacja o medale będzie z tego powodu często toczyć się w nocy naszego czasu. Rosły w związku z tym obawy o spotkania "Biało-Czerwonych". Wiele jednak wskazuje na to, że Polacy odetchną z ulgą. Organizatorzy niedawno opublikowali wstępny plan zmagań dla każdej dyscypliny, w tym siatkówki męskiej.
Dobre wieści dla polskich kibiców. W Los Angeles mało spotkań w środku nocy
Problemy mogą pojawić się w fazie grupowej. Trzeci mecz dnia zawsze będzie rozgrywany o 2:00 czasu polskiego. Podobnie sprawa ma się z jednym z ćwierćfinałów (2:00) oraz półfinałów (1:00). Finał natomiast 29 lipca o godzinie 19:00. "Dla przypomnienia, gospodarzem meczów siatkarskich na IO w Los Angeles będzie Honda Center w Anaheim. Na co dzień swoje mecze w tej hali rozgrywa drużyna NHL - Anaheim Ducks. Obiekt podczas rozgrywek hokeja na lodzie może pomieścić 17174 osób" - dodał Jakub Balcerzak we wpisie na platformie X.
Warto dodać, że póki co nasza kadra nie ma oficjalnej kwalifikacji na igrzyska. Sytuacja może jednak zmienić się w przyszłym sezonie. Przepustkę da mistrzostwo Europy, a turniej ten zaplanowano na 2026 rok.
Wstępny plan męskiego turnieju olimpijskiego:
Faza grupowa (16-24 lipca):
Pierwszy mecz dnia - 18:00 czasu polskiego
Drugi mecz dnia - 22:00 czasu polskiego
Trzeci mecz dnia - 2:00 czasu polskiego
Czwarty mecz dnia - 6:00 czasu polskiego
Ćwierćfinały (24-25 lipca):
Pierwszy ćwierćfinał - 18:00 czasu polskiego
Drugi ćwierćfinał - 22:00 czasu polskiego
Trzeci ćwierćfinał: - 2:00 czasu polskiego
Czwarty ćwierćfinał - 6:00 czasu polskiego
Półfinały (26-27 lipca):
Pierwszy półfinał - 18:00 czasu polskiego
Drugi półfinał - 1:00 czasu polskiego
Mecze o medale (29 lipca):
Mecz o brąz - 5:30 czasu polskiego
Mecz o złoto - 19:00 czasu polskiego













