Reklama

Reklama

Wilfredo Leon zadebiutuje w polskiej kadrze w meczu o stawkę 9 sierpnia

​Wilfredo Leon już w sierpniu zadebiutuje w siatkarskiej reprezentacji Polski. Stanie się to podczas turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk olimpijskich, który 9 sierpnia ruszy w Gdańsku. Potwierdził to prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej - Jacek Kasprzyk.

- 24 lipca 2019 mija karencja i wtedy Wilfredo Leon może już oficjalnie zagrać w każdym meczu, nawet w sparingowym. Do tego czasu będzie trenował. Na pewno będzie już grał w zamkniętych sparingach. Chcemy, żeby był od początku na zgrupowaniu - mówił Kasprzyk.

Reklama

Leon uczestniczył już w zgrupowaniu reprezentacji przed zeszłorocznymi mistrzostwami świata. Nowy nabytek reprezentacji trenował przez kilka dni z drużyną, która przygotowywała się do czempionatu. Jak informował PZPS - drużyna dobrze przyjęła nowego gracza.

- Wilfredo mówi po polsku. Ma żonę Polkę i dziecko. Mieszkają i żyją w Polsce. W zeszłym roku Wilfredo mówił już dobrze po polsku, także nie ma tu żadnego problemu z komunikacją. Z Vitalem będzie rozmawiał po angielsku. Zna włoski. Hiszpański wyssał z mlekiem matki. Nie ma więc problemu z komunikacją. Chłopcy go docenili i przyjęli, mimo że jest gwiazdą. To najlepszy zawodnik na świecie. Kiedy przyjechał na zgrupowanie, to pokazał się jako normalny człowiek. Nie zadzierał nosa. Po prostu kumpel z boiska - mówił nam Kasprzyk.

Leon to kubański siatkarz z polskim paszportem. Do 2012 roku grał w barwach tego właśnie kraju. Z Kubą w 2010 roku wywalczył wicemistrzostwo świata. Klubową karierę rozwija w Perugii. Ma także za sobą czteroletnią przygodę w Zenicie Kazań.

Droga, jaką musiał pokonać Wilfredo Leon, by zagrać w polskiej reprezentacji była długa i kręta. Wszystko zaczęło się w 2014 roku, kiedy przyjmujący rozpoczął starania o pozyskanie polskiego obywatelstwa. Wtedy już był zameldowany w Polsce i płacił w naszym kraju podatki.

Rok później -  dokładnie 14 lipca 2015 - prezydent RP przyznał siatkarzowi obywatelstwo. Kilka miesięcy później Polski Związek Piłki Siatkowej wyraził zgodę na grę pochodzącego z Kuby gracza w polskiej reprezentacji.

Na początku 2016 roku w siedzibie FIVB (Międzynarodowej Federacji Piłki Siatkowej) złożono dokumenty dotyczące zmiany reprezentacyjnej Leona. Wtedy też zaczęło się oczekiwanie na zgodę kubańskiej reprezentacji na zmianę. Kubańczycy przez kilkanaście miesięcy ociągali się z podjęciem decyzji. W końcu w lipcu 2017 przychylili się do wniosku Polski.

24 lipca siatkarz oficjalnie otrzymał wszystkie zgody. Od tej daty zaczęła być też odliczana dwuletnia karencja związana ze zmianą reprezentacji.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje