Wilfredo Leon podzielił się radosną nowiną. To wyjątkowy dzień
Wilfredo Leon nie brał udziału w zwycięskim meczu polskich siatkarzy z Iranem, ale i tak ma co świętować. Przyjmujący reprezentacji Polski i Sir Safety Susa Perugia w czwartek ogłosił, że 7 czerwca po raz trzeci został ojcem. Na świat przyszła jego druga córka. Siatkarz opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie dziecka i szczęśliwej mamy.

Leon podzielił się radosną nowiną na Instagramie. “Co za rok! 7.06 będzie dla nas już zawsze wyjątkową datą" - napisał siatkarz. Zamieścił przy tym filmik, na którym widać uśmiechniętego zawodnika wraz z nowonarodzoną córką i jej mamą, Małgorzatą Leon.
Żona siatkarza i sam Leon nie zdradzili na razie imienia, jakie będzie nosić ich pociecha. Córeczka to trzecie dziecko pary, która pobrała się w 2016 roku. Wcześniej na świat przyszła 6-letnia dziś Natalia i 4-letni obecnie Cristian.
Wilfredo Leon został ojcem rok po operacji kolana
Oprócz tych radosnych chwil Leon w filmiku zamieszczonym na Instagramie przypomniał sytuację, która miała miejsce dokładnie rok wcześniej. 7 czerwca 2022 r. przyjmujący przeszedł operację kolana. Kolejne miesiące spędził na rehabilitacji, przez co przegapił między innymi mistrzostwa świata w Polsce i Słowenii.
Urodzony na Kubie zawodnik, który pod koniec lipca skończy 30 lat, w tym sezonie ponownie znalazł uznanie w oczach Nikoli Grbicia. Selekcjoner powołał go do szerokiej kadry na sezon reprezentacyjny, ale nie zabrał na pierwszy turniej Ligi Narodów do Japonii. Drużyna bez Leona, Bartosza Kurka i kilku innych gwiazd wygrała jednak dwa pierwsze spotkania wygrała - pokonała 3:1 Francję i 3:2 Iran.
Wilfredo Leon po trudnym sezonie w klubie. Jak będzie w reprezentacji Polski?
Leon został w Polsce, dzięki czemu mógł asystować przy narodzinach dziecka. Najpewniej dołączy do zespołu w czasie jednego z dwóch kolejnych turniejów Ligi Narodów. W drużynie narodowej z pewnością będzie chciał zatrzeć nie najlepsze wrażenie z sezonu ligowego. Zespół z Perugii, którego jest kapitanem, zawiódł w kluczowych momentach sezonu. Najpierw przegrał w półfinale Ligi Mistrzów z Grupą Azoty ZAKS-ą Kędzierzyn-Koźle, potem przegrał ćwierćfinał ligi włoskiej z Allianzem Milano. Na koniec rozgrywek przegrał jeszcze batalię o piąte miejsce i nie zagra w europejskich pucharach.
Po zakończeniu sezonu z drużyną, w której występuje również Kamil Semeniuk, rozstał się trener Andrea Anastasi. Jego następcą został Angelo Lorenzetti, ostatnio trener Itasu Trentino. Perugia rozpoczęła też już wzmocnienia przed nowym sezonem. Z drużyną związał się Wassim Ben-Tara, Tunezyjczyk z polskimi korzeniami, który ostatnio był atakującym PSG Stali Nysa.
Zobacz również:












