Wielki talent polskiej siatkówki zachwycił w Stanach Zjednoczonych. Już ma trofeum
Wojciech Gajek podczas ubiegłorocznych mistrzostw świata do lat 21 skradł show, bo był motorem napędowym reprezentacji Polski, indywidualnie błyszczał z kolei na tle zawodników z innych drużyn. Utalentowany atakujący obecnie występuje w Stanach Zjednoczonych i ponownie stało się o nim głośno, a to za sprawą kosmicznego wyczynu w finale turnieju Big West. Nikola Grbić już dostał jasną wiadomość - powołany przez niego zawodnik na zgrupowanie "Biało-Czerwonych" przyjedzie w świetnej formie.

Wojciech Gajek przed rokiem błysnął podczas mistrzostw świata do lat 21. Wprawdzie reprezentacja Polski czempionat zakończyła poza podium (a dokładnie na szóstym miejscu), ale atakujący kadry miał powody do satysfakcji, był bowiem trzecim najlepiej punktującym siatkarzem turnieju. Po jego zakończeniu utalentowany wychowanek Akademii Talentów Jastrzębskiego Węgla przeniósł się do Stanów Zjednoczonych, tam podpisał kontrakt z Long Beach State University.
20-latek szybko stał się ważną postacią zespołu, który występuje w konferencji Big West (z ang. Wielki Zachód). Regularnie punktował, do tej pory od początku sezonu zdobył ponad 250 punktów. Okazję do powiększenia swojego dorobku miał w kluczowych meczach tego etapu sezonu - jego drużyna dotarła bowiem do półfinału mistrzostw konferencji.
Najpierw siatkarze Long Beach State University zmierzyli się z UC Irvin, wygrali ten mecz w trzech setach, a Gajek do dorobku drużyny dołożył 14 punktów. Następnego dnia, w meczu o mistrzostwo konferencji Polak i spółka zmierzyli się z drużyną uniwersytecką z Hawajów.
Wojciech Gajek błysnął w USA. Głośno o polskim siatkarzu
Mecz między Long Beach State University a Hawaii był bardzo zacięty - drużyna Polaka przegrała pierwszego seta 20:25, w drugim wygrała 27:25. Kolejna partia ponownie padła łupem rywali (25:22), ale Gajkowi i spółce po długim i granym na przewagi secie (30:28) udało się doprowadzić do tie-breaka. W tym górą był zespół z Kalifornii, który triumfował 15:11 i przypieczętował wywalczenie tytułu.
Duża w tym zasługa 20-latka z kraju nad Wisłą, który zdobył aż 33 punkty. Gajek po finale mógł świętować podwójnie, ponieważ nie dość, że razem z kolegami wygrał zmagania w konferencji Big West, to jeszcze został MVP finału.
Tym samym utalentowany atakujący, który po zakończeniu sezonu wraca do Europy i zagra we francuskim Plessis-Robinson wysłał jasną wiadomość Nikoli Grbiciowi - na zgrupowanie seniorskiej reprezentacji Polski przyjedzie w kapitalnej dyspozycji. Przypomnijmy, że Gajek jest jednym z 12 debiutantów powołanych przez serbskiego selekcjonera i podczas treningów w Spale będzie rywalizował o to, by otrzymać zaproszenie na pierwszy turniej fazy zasadniczej Ligi Narodów, który rozpocznie się 10 czerwca.















