Reklama

Reklama

W sobotę naszych siatkarzy i nasze siatkarki czekają mecze z trudniejszymi rywalami w el. ME

Nasze siatkarskie reprezentacje świetnie rozpoczęły walkę w turniejach eliminacyjnych do mistrzostw Europy. W sobotę kolejne mecze - mężczyźni zmierzą się we Wrocławiu z Macedonią, a dziewczyny z Ukrainkami w szwajcarskim Lugano.

Siatkarze w pierwszym meczu turnieju we Wrocławiu pokonali gładko Łotwę 3:0 (25:15, 25:23, 25:16), a Polki wygrały ze Szwajcarią 3:0 (25:16, 25:13, 25:18).  

Stephane Antiga, który we wrocławskiej Hali Stulecia debiutował w roli polskiego selekcjonera, nie krył po spotkaniu zadowolenia. - Rywale nie popełniali błędów w ataku i zmusili nas do dobrej gry w bloku. Moi zawodnicy pokrywali całe boisko, co mnie bardzo cieszy. Druga sprawa, to drugi set, w którym Łotysze cały czas prowadzili, ale moi zawodnicy nie poddali się i ostatecznie zdołali wygrać - dodał.

Reklama

Powody do zadowolenia miał również trener Piotr Makowski, który zabrał do Szwajcarii niemal zupełnie nowy i bardzo młody zespół. Pierwszy oficjalny mecz reprezentacji w tym sezonie wypadł całkiem nieźle. Polki bardzo dobrze spisywały się w przyjęciu zagrywki, dzięki czemu Joanna Wołosz miała możliwość rozgrywania wielu wariantów ataku, w ktorym skutecznością imponowały Katarzyna Zaroślińska, Elżbieta Skowrońska, a szczególnie Agnieszka Kąkolewska. Ta ostatnia skończyła 9 z 10 ataków i do tego zanotowała na koncie pięć bloków.

Prawdziwą wartość młodej drużyny zweryfikuje dopiero sobotni pojedynek z teoretycznie najbardziej wymagającym przeciwnikiem - Ukrainą.

Podopieczni Stephane'a Antigi zmierzą się w sobotę z Macedonią, która w pierwszym swoim meczu przegrała ze Słowenią 2:3. Spotkanie było niezwykle zacięte i faworyzowani Słoweńcy mocno się męczyli z teoretycznie słabszym rywalem. Mecz Polska - Macedonia zacznie się o godzinie 18. Wcześniej, o 15., Słowenia zagra z Łotwą.

Turnieje we Wrocławiu i Lugano są pierwszym etapem eliminacji do mistrzostw Europy. Za tydzień (23-25 maja) w Lublanie wszystkie cztery męskie reprezentacje zmierzą się z sobą jeszcze raz. Siatkarki zaś spotkają się w "rewanżowym" turnieju w Bydgoszczy.

Ekipy z pierwszych miejsc w tabeli, po uwzględnieniu wyników z obu turniejów, zapewnią sobie bezpośredni awans do mistrzostw Starego Kontynentu, które zorganizują Bułgaria i Włochy. Zespoły, które zajmą drugie pozycje, będą walczyły w przyszłorocznych barażach.

Reklama

Reklama

Reklama